ten co włosów ni mo
To to ja wam opowiem..
Przyjezdza dziadek ze wsi ( tam nie daleko mojego werkstatu) Czerwone seicento bez gazu.
Problem ma z ladowaniem.
pytanie ...a kontrolka...gasnie?
Gaśnie...
Odpala po postoju?
odpala...
prosze właczyc silnik... trach ...CHODZI kontrolka zgasła...
ide po miernik mierze na postoju...kuzwa 14 v daje na wolnych az multimetr puchnie.po właczeniu świateł też ram nie schodzi.
mowie Panie ..ja to tu problemów z ładowaniem to nie widzę...wszystko jest okej.
na to dziadek... bo wie Pan jak dodaje gazu to tak mi nie rozjasnia swiatel na wiecej...

jak to uslyszalem... beka...królu zloty. toc to nie wsk.
