Witam, mam problem, w sumie to tylko taki dyskomfort - chodzi o zawieszenie w Audi A3 moim..tzn..bardzo kiepsko wybiera nierówności, jadąc np po takiej drodze, tym pasem co ten VW na przodzie:
http://foto.scigacz.pl/cache/imgs/_...motocyklisty/Polskie_ulice_i_drogi_dziury.jpg
muszę mocno zwolnić żeby nie było efektu "zaraz oderwie się koło", po prostu czuć wszystko, nie jest to takie stabilne i sztywne.
Wymieniłem z przodu sprężyny, amortyzatory z łożyskiem, tulejki w wahaczach, poprzedni właściciel robił tył tzn amortyzatory. Ale mimo iż zawieszenie z przodu ma miesiąc to różnica żadna.
Zastanawiam się tylko czy z zawieszeniem nie jest tak jak z akumulatorami? Że tylko to co wyjedzie z fabryki jest stabilne i mocne a potem to już tylko poprawa bezpieczeństwa, natomiast komfortu nie ma żadnego?
No bo akumulator z fabryki też wytrzymuje do 8 lat, kupiony w sklepie nawet Bosch raczej 3-4 lata i koniec..
Czy to po prostu kwestia tego że auto jest stare? (2001 rok?)
Dodam jeszcze że auto było na Stacji Kontroli i przeszło szereg różnych badań zawieszenia na szarpakach/trzepakach i diagnosta nie widzi w czym problem, wszystko jest sprawne, dobrze funkcjonuje, nie spękane, a auto po nierównościach jeździ fatalnie.
http://foto.scigacz.pl/cache/imgs/_...motocyklisty/Polskie_ulice_i_drogi_dziury.jpg
muszę mocno zwolnić żeby nie było efektu "zaraz oderwie się koło", po prostu czuć wszystko, nie jest to takie stabilne i sztywne.
Wymieniłem z przodu sprężyny, amortyzatory z łożyskiem, tulejki w wahaczach, poprzedni właściciel robił tył tzn amortyzatory. Ale mimo iż zawieszenie z przodu ma miesiąc to różnica żadna.
Zastanawiam się tylko czy z zawieszeniem nie jest tak jak z akumulatorami? Że tylko to co wyjedzie z fabryki jest stabilne i mocne a potem to już tylko poprawa bezpieczeństwa, natomiast komfortu nie ma żadnego?
No bo akumulator z fabryki też wytrzymuje do 8 lat, kupiony w sklepie nawet Bosch raczej 3-4 lata i koniec..
Czy to po prostu kwestia tego że auto jest stare? (2001 rok?)
Dodam jeszcze że auto było na Stacji Kontroli i przeszło szereg różnych badań zawieszenia na szarpakach/trzepakach i diagnosta nie widzi w czym problem, wszystko jest sprawne, dobrze funkcjonuje, nie spękane, a auto po nierównościach jeździ fatalnie.
Ostatnia edycja:

