• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi a4 po dachowaniu

Taktyczna

Początkujący
Dołączył
13.10.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
34
Witam, pisze w sprawie pomocy, rady.
Posiadam samochód Audi A4, 96r 1.8
samochodzik wczoraj przeszedł dachowanie, zima zaskoczyła.
Wgnieciony dach, stłuczone nadkole tylne i pękła przednia szyba a boczne poleciały. Chciałabym sie dowiedziec jakie mogą być koszta naprawy i czy wogóle naprawa jest możliwa.
Prosze tylko nie piszcie zeby ze złomowac, czy sprzedac. Naprawde chce ją naprawić.
Autko technicznie w 100%sprawne.
Prosze o jakies rady od doświadczonych ;))
Z góry bardzo dziękuje.
świadczonych ;))
tutaj zdjęcie samochodu ;http://www.fotosik.pl/zdjecie/a53a265560f6cf94
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
tak też własnie próbuje najpierw "przyjaciele" znajomych i takie tam ;) zobaczymy, dziękuje Panowie za wszytkie rady ;)) Mam nadzieje ze moja "Ruda" szybko trafi znowu na drogę ;)

258059371_2_644x461_audi-po-dachowaniu-dodaj-zdjecia.jpg to jest audi po dachu :D a to twoje to musi wycenić blacharz tak na serio bo na zdjęciach nie widać czy nic się nie poprzemieszczało, wymiana dachu to średni pomysł, trzeba by obciąć i wspawać nowy a to osłabi nadwozie, w razie kolejnego wypadku dach nie osłoni cię tak jak tym razem, pomijając już to że nadwozie trzyma się głównie na podłodze i na dachu. Te audice są naprawdę tanie, poszukać jakiejś bezwypadkowej ale niesprawnej technicznie, poprzekładać klamoty z twojej i będziesz miała fajne autko ;)
 

Taktyczna

Początkujący
Dołączył
13.10.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
34
arni_poznań - jeden blacharz juz go oglądał ;) i generalnie powiedział ze kostrukcja samochodu jest nienaruszona... słupki wsyztsko okej.ze naprawde poszczesciło sie pod tym względem... jedyne to ze jest wgnieciony i tyle.tak samo tylna ćwiartka. żadnych uszkodzeń prócz mocnego wgniecenia i pękniętej lampy.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
ewentualnie kupić 2 kg szpachli, wypchać wgnioty, szyby kosztują grosze, tylko malowanie to lekko 1000 zł
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Nie takie sztuki się robiło ;) Za 10000 to może się zastanowię czy do zawodu nie wrócić. :D Kiedyś, jak było mało części dakie uszkodzenia się klepało, więc wszystko do uratowania. Niewielu blacharzy potrafi się posługiwać palnikiem, mówię o naprawie dachu ;)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
tylko z drugiej strony szpachla pręzej czy później będzie pękać...
słuchaj młoda damo :) auto po takim wypadku będzie rdzewiało jeśli zaczną Ci wstawiac ćwiartki, a szpachla będzie pękać, na to nie ma rady, audi ma nadwozie w ocynku ale spawanie to uszkodzi i nie ma bata, będzie rdzewieć, nie wiem na czym Ci zależy, bo ja na przykład nienawidzę rdzy i szpachli
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Wszystko zależy od tego jak się zrobi. Kiedyś robiłem taką Audi 80 w ocynku, była złożona z dwóch i nic nie rdzewiało a była w naszych rękach prawie 10 lat. Dobry materiał i doświadczony blacharz lakiernik to klucz do sukcesu :) Niestety to ginący gatunek, teraz to era wymieniaczy.
 

Taktyczna

Początkujący
Dołączył
13.10.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
34
no własnie zauwazyłam.. wiekszosc albo robi zeby sie nie narobic a zarobic... inni tylko zniechęcają... rzadko kiedy idzie trafic na mechanika/blacharza/lakiernika z pasją...
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Co Wy z tą szpachlą. Dobrze wyklepany element wystarczy lizńąć delikatnie szpachlą jak chlebek masełkiem i ma być dobrze. Warunek, że się potrafi klepać. Pooglądajcie sobie na YT naszych i radzieckich blacharzy jak to robią, puki jeszcze istnieją ;)
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
no własnie zauwazyłam.. wiekszosc albo robi zeby sie nie narobic a zarobic... inni tylko zniechęcają... rzadko kiedy idzie trafic na mechanika/blacharza/lakiernika z pasją...

Są tacy którzy mogą zrobić to jak bozia nakazała,tylko w tym problem że każdy patrzy na pieniądze iz Tobą też tak jest bo jak Stanisław powiedział że naprawa może kosztować 10tys to jesteś ździwiona,ale przeciez chciałbyś jak najlepiej a to idzie rzadko w parze bo było tanio i dobrze.

Arni dobrze mówi żeby kupić taką uszkodzoną i poprzekładać graty, kupisz taką a4 z zajechanym silnikiem, przełożysz ze swojej, reszte gratów odkręcić typu skrzynia,wachacze,środek itd. i masz nalata auto.
 

hudy5

SuperMechanior
Dołączył
29.03.2015
Postów
507
Punktów
32
Miasto
Okolice Katowic
Dokładnie. Jak chcesz mieć dalej ten egzemplarz i to dobrze zrobiony to tak jak koledzy ci napisali ~10 tyś nie twoje.
Możesz zrobić za 1/3 tej ceny ale będzie rdzewieć, szpachla pękać itp.
Możesz też kupić drugą przełożyć swój silnik lub skrzynie (bo to najczęściej pada) resztę dobrych części ze swojego poodkręcać i bude wyzłomować.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
No bo taka jest prawda, trzeba pozbyć się sentymentów do auta, sentyment można mieć do jakiegoś klasyka a nie do tak popularnego auta, dobrze poszukać zdrowej budy i poprzekładać :)
 
Do góry Bottom