slawomir12
Początkujący
Witam
Auto na ciepłym silniku odpala tylko na wciśniętym pedałem gazu (na zimnym raczej odpala bez problemów). Jeździ normalnie jednak na wolnych obrotach szarpie, z wydechu czuć nie dopaloną benzyną. W oleju też benzyna. Wypadają zapłony na 1 cylindrze i sporadycznie na 4 tym. Podpięty pod VAGa wywala short fuel trim 25% - czyli maks.
Co zrobiono:
- podmieniono cewki, świece nowe, wtryski podmienione, przepływomierz, różne czujniki prawdzone podmieniane z innego sprawnego auta - brak poprawy, żadnej reakcji
- odma sprawdzona
- nowa pompa wysokiego ciśnienia
- wyczyszczony kolektor dolotowy i komora z zaworami z nagaru
- porównano różne parametry pracy tego auta z innym sprawnym (VAG iem) i wszystko wygląda ok.
Już dwóch mechaników próbowało walczyć i każdy sugerował, że wtryski leją. Jednak po podmianie nic to nie dało. Zapłony cały czas wypadają na 1 tłoku. Kompresja równa na wszystkich 4 cylindrach. Wszyscy rozkładają ręce i jedynie sugerują przeskoczenie łańcucha rozrządu, co wydaje mi się mało prawdopodobne, bo żadnych innych błędów nie wywala. Auto się traciło na mocy (przebieg cos koło 130 000km - pewny, orginalny .
Czy jest ktoś kto spotkał się z takim przypadkiem i pomoże w diagnozie?
Auto na ciepłym silniku odpala tylko na wciśniętym pedałem gazu (na zimnym raczej odpala bez problemów). Jeździ normalnie jednak na wolnych obrotach szarpie, z wydechu czuć nie dopaloną benzyną. W oleju też benzyna. Wypadają zapłony na 1 cylindrze i sporadycznie na 4 tym. Podpięty pod VAGa wywala short fuel trim 25% - czyli maks.
Co zrobiono:
- podmieniono cewki, świece nowe, wtryski podmienione, przepływomierz, różne czujniki prawdzone podmieniane z innego sprawnego auta - brak poprawy, żadnej reakcji
- odma sprawdzona
- nowa pompa wysokiego ciśnienia
- wyczyszczony kolektor dolotowy i komora z zaworami z nagaru
- porównano różne parametry pracy tego auta z innym sprawnym (VAG iem) i wszystko wygląda ok.
Już dwóch mechaników próbowało walczyć i każdy sugerował, że wtryski leją. Jednak po podmianie nic to nie dało. Zapłony cały czas wypadają na 1 tłoku. Kompresja równa na wszystkich 4 cylindrach. Wszyscy rozkładają ręce i jedynie sugerują przeskoczenie łańcucha rozrządu, co wydaje mi się mało prawdopodobne, bo żadnych innych błędów nie wywala. Auto się traciło na mocy (przebieg cos koło 130 000km - pewny, orginalny .
Czy jest ktoś kto spotkał się z takim przypadkiem i pomoże w diagnozie?