Witam.
Mam problem z Audi A6 C6 2.5tdi quattro w automacie. Mianowicie od jakiegoś czasu po prostu to auto nie ma mocy i zdarzają się przypadki, że jedzie tylko 40km.. Sytuacja działa się sporadycznie, ale od pewnego czasu jest to już codzienność. Skrzynia sprawna biegi zmienia poprawnie, turbina była naprawiana.
Objaw jest taki, że wkręci się do max 3tys i więcej nie chce nawet jak ręcznie zmienię biegi.
Auto było u mechaników każdy powymieniał wężyki czujniki doładowania itp, całą masę,a problem dalej ten sam.
Podczas postoju odpiąłem przepływomierz zapalił mi się abs i kontrola trakcji i skrzynia przy wrzuceniu na D szarpała, ale auto przyśpieszało wydaje mi się prawidłowo i teraz pytanie: Czy prawdopodobnie winowajcą jest przepływka czy do tej wiązki kabli idącej do przepływki jest podpięty jeszcze jakiś element ? Chodzi mi głównie o to, że wysypałem pieniędzy od cholery, a auto dalej nie pracuje prawidłowo. Poniżej wstawiam zdjęcie tego co odłączyłem
Mam problem z Audi A6 C6 2.5tdi quattro w automacie. Mianowicie od jakiegoś czasu po prostu to auto nie ma mocy i zdarzają się przypadki, że jedzie tylko 40km.. Sytuacja działa się sporadycznie, ale od pewnego czasu jest to już codzienność. Skrzynia sprawna biegi zmienia poprawnie, turbina była naprawiana.
Objaw jest taki, że wkręci się do max 3tys i więcej nie chce nawet jak ręcznie zmienię biegi.
Auto było u mechaników każdy powymieniał wężyki czujniki doładowania itp, całą masę,a problem dalej ten sam.
Podczas postoju odpiąłem przepływomierz zapalił mi się abs i kontrola trakcji i skrzynia przy wrzuceniu na D szarpała, ale auto przyśpieszało wydaje mi się prawidłowo i teraz pytanie: Czy prawdopodobnie winowajcą jest przepływka czy do tej wiązki kabli idącej do przepływki jest podpięty jeszcze jakiś element ? Chodzi mi głównie o to, że wysypałem pieniędzy od cholery, a auto dalej nie pracuje prawidłowo. Poniżej wstawiam zdjęcie tego co odłączyłem
Załączniki
Ostatnia edycja: