Witam, posiadam samochód marki Audi a6 c5 2.4 silnik benzyna, rok 97. Fakt, ze jest to dość stare auto, ale dotychczas nie sprawiało ono większych problemów. Wczoraj rano jeździło bez zarzutów, a gdy po południu chciałam odpalić, nie dało rady.. Wszystko kręci, ale silnik nie odpala. To na pewno nie wina akumulatora, który jest naładowany. Świece są w porządku, pompa na pierwszy rzut oka także. Rok temu problem był taki sam, ale wtedy odpalił od drugiego auta i z rur wydechowych wyleciał mu jakiś czarny syf. Później już palił bez zarzutu. Teraz za nic nie chce odpalić. Czy ktoś może mi zasugerować jaka może być przyczyna?