Kupiłem auto w komisie, po kilku dniach zobaczyłem, że obok 3-4 wtrysku jest mokro wiec zwrociłem samochod do wymiany uszczelek pod wtryskami. Po tym otrzymałem samochód z informacja,że został on naprawiony. Kilka dni później samochód stanął, dostał mocnych wibracji na silniku, pojawiło sie dużo białego dymu i samochód przestał odpalac. Co się okazało prawdopodobnie mechanik zrobił to nie udolnie i wtryski 3-4 dostal luzu i wypchało je z silnika.
Znowu zostały wymienione uszczelki oraz śruby. Lecz problem z białym dymem pozostał. Auto dymi na rozgrzanym silniku, w czasie jazdy, jak i na postoju. To nie dzieje sie codziennie. Olej i płyn chłodniczy jest okej, nic nie ubywa. Dzisiaj zauważyłem, że na postoju gdy zaczął dymić obroty trzymały się w okolicy powyżej 1tys oraz spalani pokazało na poziomie 9.2/100.
Jeszcze chciałem dodać, że dzisiaj przed całym zajsciem z białym dymem, z rana po przejechaniu ok 10km zgasiłem samochód lecz wiatrak od chłodzenie chodził na pełnej mocy przez jakiś czas. Z tego co czytałem to może być przez wypalanie dpf'u, nie wiem czy może ma to też cos wspólnego z tym.
Moje pytanie brzmi, co może być przyczyną białego dymu, gdzie może leżeć problem ?
Tutaj video
Edit :
Dziś gdy zauważyłem, że dym nie zniknął, przejechałem się trochę samochodem trzymając go na obrotach ok 2.5tys i prędkości ok 100-120. Po ok 20min jazdy zatrzymałem się sprawdzić czy będzie dym na biegu jałowym. Dymu nie było ale auto zaczęło wypalać dpf. Wiec kontynuowałem jazdę. Po kolejnych ok 25min było już ok zero dymu a auto przestało wypalać dpf. Co dziwnego dodatkowo zauważyłem to, że gdy jeździłem z stałymi obrotami auto pokazywało mi spalanie ok 5l a czasem samo skakało do 8-9 chociaż nie dodawałem gazu ale było to dosłownie na kilka sekund.
Kolejna rzecz która przykuła moją uwagę to mimo, że większość czasu widziałem, że spałam ok 5/100 to średnie spalanie nie spadło poniżej 7l/100
Znowu zostały wymienione uszczelki oraz śruby. Lecz problem z białym dymem pozostał. Auto dymi na rozgrzanym silniku, w czasie jazdy, jak i na postoju. To nie dzieje sie codziennie. Olej i płyn chłodniczy jest okej, nic nie ubywa. Dzisiaj zauważyłem, że na postoju gdy zaczął dymić obroty trzymały się w okolicy powyżej 1tys oraz spalani pokazało na poziomie 9.2/100.
Jeszcze chciałem dodać, że dzisiaj przed całym zajsciem z białym dymem, z rana po przejechaniu ok 10km zgasiłem samochód lecz wiatrak od chłodzenie chodził na pełnej mocy przez jakiś czas. Z tego co czytałem to może być przez wypalanie dpf'u, nie wiem czy może ma to też cos wspólnego z tym.
Moje pytanie brzmi, co może być przyczyną białego dymu, gdzie może leżeć problem ?
Tutaj video
Edit :
Dziś gdy zauważyłem, że dym nie zniknął, przejechałem się trochę samochodem trzymając go na obrotach ok 2.5tys i prędkości ok 100-120. Po ok 20min jazdy zatrzymałem się sprawdzić czy będzie dym na biegu jałowym. Dymu nie było ale auto zaczęło wypalać dpf. Wiec kontynuowałem jazdę. Po kolejnych ok 25min było już ok zero dymu a auto przestało wypalać dpf. Co dziwnego dodatkowo zauważyłem to, że gdy jeździłem z stałymi obrotami auto pokazywało mi spalanie ok 5l a czasem samo skakało do 8-9 chociaż nie dodawałem gazu ale było to dosłownie na kilka sekund.
Kolejna rzecz która przykuła moją uwagę to mimo, że większość czasu widziałem, że spałam ok 5/100 to średnie spalanie nie spadło poniżej 7l/100