@tolus24 Launch , topdon , thinkcar itd to jedna korporacja jesli chodzi o bebechy to coś jak grupa vag .
Niby tak ale jednak w działaniu, nie mówiąc o cenach, jest znacząca różnica.
Zwłaszcza jeśli chodzi o "słynny" Thinkcar thinkdiag 2, od trzech lat, od momentu zakupu, nie chce się popsuć, kupiony w "oficjalnym" sklepie w USA, wraz z TPMS i adapterem DOIP, bo CAN FD ma w sobie, po przeliczeniu około 1100zł wyszło, aktualizacje kupowane oficjalnie, bezpośrednio przez aplikację, między 270-340zł/rok, FCA około 800zł rocznie, też przez oficjalną aplikację.
Jeździ zawsze w schowku, w moim aucie, obecnie z KM100E, praktycznie w ogóle nie wyciągam. Nie trafiłem jeszcze auta, którego nie potrafiłby mi pomóc zdiagnozować, nie mówiąc o najczęściej wykonywanych kodowaniach/adaptacjach.
Jest to sprzęt, dzięki któremu zarabiam najwięcej w diagnostyce, ponosząc jednocześnie najniższe koszty.
Choć Xtool czy inne programatory, też mnie drogo nie wynoszą.
Ot taka przewrotność losu.
Często szybciej trafną diagnozę wykonuje prostym interfejsem i oscyloskopem plus multimetr plus własne adaptery/przejściówki niż rozbudowanym diagnoskopem.
Rynek w Polsce, to niestety porażka, jeśli chodzi o "elektronikę", w sensie zakup/utrzymanie.