Witam wszystkich,
Mam problem z moim mercedesem w208 rocznik 2000 a mianowicie samochod gaśnie podczas jazdy jakby mu prąd odcinało. Kluczyk przekręcam i nic jak by coś nie łączyło. Za którymś razem kiedy wyjmę i włożę kluczyk odpala. Byłem z tym u elektryka i powiedział że ze stacyjka raczej jest ok tylko problem jest w kluczykach. Dorobił nowy i przez jakiś czas bylo wszystko ok ale niestety problem powrócił. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek z akumulatorem który się rozładował kiedy samochod stał u lakiernika bo wtedy powrócił problem. Może to zbieg okoliczności ale wczesniej tez były problemy z akumulatorem kiedy usterka się pojawiła? Pozdrawiam wszystkich
Mam problem z moim mercedesem w208 rocznik 2000 a mianowicie samochod gaśnie podczas jazdy jakby mu prąd odcinało. Kluczyk przekręcam i nic jak by coś nie łączyło. Za którymś razem kiedy wyjmę i włożę kluczyk odpala. Byłem z tym u elektryka i powiedział że ze stacyjka raczej jest ok tylko problem jest w kluczykach. Dorobił nowy i przez jakiś czas bylo wszystko ok ale niestety problem powrócił. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek z akumulatorem który się rozładował kiedy samochod stał u lakiernika bo wtedy powrócił problem. Może to zbieg okoliczności ale wczesniej tez były problemy z akumulatorem kiedy usterka się pojawiła? Pozdrawiam wszystkich