Tak to jest jak się zapomni, że coś się do d...y przykleiło...

Na odwyrtkę - jak kiedyś pojechaliśmy na szrot - wyjątkowo z przyczepką - bo po większego fanta to się o niej zapomniało.
Była cofka na pełnym gazie bo się trochę miejsce wjazdu przejechało i.... skład się złożył...





Na odwyrtkę - jak kiedyś pojechaliśmy na szrot - wyjątkowo z przyczepką - bo po większego fanta to się o niej zapomniało.
Była cofka na pełnym gazie bo się trochę miejsce wjazdu przejechało i.... skład się złożył...





