• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auto nie jedzie na biegu .....

fatah

Początkujący
Dołączył
17.07.2021
Postów
13
Punktów
1
Wiek
27
Miasto
Bydgoszcz
Witam wszystkich :D

Miałam dzisiaj kiepska sytuacje, ulewy zabrały częśc drogi, niestety był to teren z górki i kiedy chciałam wycofac pod górę auto nie dało rady. Poszedł dym z prawej przedniej opony i od tego momentu auto nie rusza. Odpala normalnie, wchodzi bieg,ale zero reakcji do przodu i do tyłu, auto nie rusza z miejsca.
Jako,ze wchodzi bieg to wnioskuje,ze to nie kwestia sprzegła, moze to wałek obrotowy?
Dodam, ze nie słychac zadnego stukania itp dżwieków...

Czy ktos ma jakis pomysł?;/
 

fatah

Początkujący
Dołączył
17.07.2021
Postów
13
Punktów
1
Wiek
27
Miasto
Bydgoszcz
Odnosze sie do sytuacji w Bydgoszczy i okolicach :D z pewnoscia mialam przyjemnosc poznac takich grzebkow kilku:)
Automatyczne połączenie postów:

bardzo jestem delikatna,jelsi idzie o moja hondzie, do ktorej mam ogromny sentyment i nie liczac moich bledow, nigdy mnie nie zawodzi
 

Łukaszgd88

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2021
Postów
277
Punktów
31
Słowo klucz - DELIKATNIE. Nie sądzę, żeby biła przez opór jak usłyszy zgrzyt. Połamie synchronizatory, powiadasz...
Dla jednego delikatnie to dotknąć czubkiem palca, a dla.drugiego walnąć 5 kg młotem....
Automatyczne połączenie postów:

Odnosze sie do sytuacji w Bydgoszczy i okolicach :D z pewnoscia mialam przyjemnosc poznac takich grzebkow kilku:)
Automatyczne połączenie postów:

bardzo jestem delikatna,jelsi idzie o moja hondzie, do ktorej mam ogromny sentyment i nie liczac moich bledow, nigdy mnie nie zawodzi
I oby tak było dalej. Więc pakuj na lawetę i więź do swojego mechanika
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2330
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Łukaszu, wydaje mi się, że jak się ma odpowiedni sposób rękę sprzężoną z mózgiem, to raczej się czuje co to znaczy delikatnie.
 

Łukaszgd88

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2021
Postów
277
Punktów
31
Łukaszu, wydaje mi się, że jak się ma odpowiedni sposób rękę sprzężoną z mózgiem, to raczej się czuje co to znaczy delikatnie.
Powiedz to tym którzy dokręcają koła. Każdy delikatnie, leciutko z wyczuciem. Tylko ja potem muszę brać pneumata od ciężarówki, albo gonić po 2 metrowa rurę
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
Nie czytałem wszystkich wypocin bo widzę że robią sobie jaja, jeśli auto nie rusza mimo wbitego biegu, prędkość na prędkościomierzu rośnie to obstawiam rozsypany przegub napędowy, ewentualnie wewnętrzny przegub wyskoczył ze skrzyni
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2330
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
No, czyli WOODOO to jest ten co za sam wjazd kasuje laików za bulbulator. Przyczłapkę też wymieniasz w komplecie? Czy jednak masz jakąś inną szkołę? A kolega Łukasz mówił, że ciężko znaleźć takich speców.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
No, czyli WOODOO to jest ten co za sam wjazd kasuje laików za bulbulator.
No jak się trafiają takie ameby co to naczytają się takich móndrali forumowych jak ty i potem próbują udawać co to oni nie wiedzą - to się kroi x 2...:)
Przyczłapkę też wymieniasz w komplecie?
Nie- jest dodatkowo płatna...:)
Czy jednak masz jakąś inną szkołę?
A ty jaką masz szkołę ?:)
A kolega Łukasz mówił, że ciężko znaleźć takich speców.
A ty kim jesteś ?
Druciarzem ze stodoły ?:)
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2330
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Zasadnicza różnica między mną a Tobą, jest taka, że ja chociaż próbuje pomóc, a Ty zachowujesz się jakbyś wiedział wszystko, znudziło Ci sie to co robisz i nagle stwierdziles, że rozpoczniesz karierę forumowego Stand Up'era. Problem w tym, że po Twoich tekstach jedyne co czuje to ciary żenady. Nie wiem jakim frustratem trzeba być, żeby jedynym wkładem intelektualnym w to forum były niewybredne żarty i kpienie z innych.

Przyczłapki nie skomentuje, bo widzę ze nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem, co mnie nie dziwi.

Na resztę odpowiem w Twoim stylu, bo na żadną inną odpowiedz nie zasługujesz. Mam skończoną Wyższą Szkołę Lansu I Baunsu. Po zakończeniu edukacji wymieniłem zgnite deski w wozówce dziadka, bo stodoła to dla mnie za wysokie progi i mam już dwa tytuły druciarza roku magazynu Twój Pies i jeden magazynu Twój Weekend.
 

Łukaszgd88

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2021
Postów
277
Punktów
31
To autorzy programu "Będzie pan zadowolony" zapewne jeżdżą tylko do garażowców?
A myślisz, że wybierają te warsztaty z dobrą opinią? Przeciez jakby pojechali do dobrego to nie byłoby sensacji.
A ty dalej naiwnie wierzysz, że tv nie kłamie i pokazuje obiektywna ocenę sytuacji.

Zasadnicza różnica między mną a Tobą, jest taka, że ja chociaż próbuje pomóc,
Tylko, że ta pomocą możesz zaszkodzić, bo potem na warsztat przyjeżdżają takie mondrale, co wiedzą najlepiej i twierdząco, że mechanik to złodziej. A najlepsze jaja są jak naczytała się forum na którym gość zdiagnozował samochód z odległości miliona km albo z innej galaktyki nawet nie wiedząc co to za auto, po czym taki mądry czytelnik wpada na warsztat zleca wymianę powiedzmy przepustnicy, bo mu auto nierówno pracuje. A w efekcie gość płaci za przepustnice, wymianę, auto dalej źle pracuje, bo przyczyną był i jest pęknięty kolektor. A po odbiorze oburzony, że naprawa źle zrobiona, że mechanik to złodziej i na pewno podmienił mu coś w silniku itd.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2330
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Fora były, są i będą. Jak ktoś do mnie przyjeżdża z jakąś teorią i nie da się mu nic wytłumaczyć to w ogóle nie podejmuje się naprawy, bo wiem, że potem będą pretensje. Ludzie na własną rękę też będą się sami podejmowali napraw, z różnym skutkiem, ale tego nie zmienisz. Jest wolny rynek, dostęp do narzędzi, każdy może robić co mu w duszy gra. Ja wiem, że walka z tym nie ma sensu, a biorąc pod uwagę jak dużo jest samochodów, to na chleb i tak będę miał, bez różnicy czy ktoś sobie naprawił auto sam czy odstawił je na warsztat.
 

Łukaszgd88

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2021
Postów
277
Punktów
31
Fora były, są i będą. Jak ktoś do mnie przyjeżdża z jakąś teorią i nie da się mu nic wytłumaczyć to w ogóle nie podejmuje się naprawy, bo wiem, że potem będą pretensje. Ludzie na własną rękę też będą się sami podejmowali napraw, z różnym skutkiem, ale tego nie zmienisz. Jest wolny rynek, dostęp do narzędzi, każdy może robić co mu w duszy gra. Ja wiem, że walka z tym nie ma sensu, a biorąc pod uwagę jak dużo jest samochodów, to na chleb i tak będę miał, bez różnicy czy ktoś sobie naprawił auto sam czy odstawił je na warsztat.
Ale ja się nie boje o brak klientów, ani nie mam nic przeciwko temu, żeby ktoś się nauczył i sam naprawiał swoje autko. Wręcz przeciwnie zachęcam do tego.
Ale niech robi to z głową, niech zacznie od podstaw, zna działanie, posiądzie wiedzę. Jest do tego mnóstwo źródeł, opracowań, książek, dokumentację techniczne, są szkolenia na które może pojechać. A forum to ostatnie miejsce do pozyskiwania dobrej wiedzy, bo niestety wiele tej wiedzy jest błędnej w internecie.
Druga sprawa która mnie razi to diagnozowanie samochodu na odległość. Wg mnie tego po prostu nie da się zrobić. A już na pewno nie z osobą, która nie ma podstawowej wiedzy technicznej
Bo potem są takie kwiatki jak pisałem wyżej, albo wyjmuje blaszki z EGR, albo wyciągam odmę wyprowadzona gdzieś między wahacze
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Zasadnicza różnica między mną a Tobą, jest taka, że ja chociaż próbuje pomóc,
A ja mam wywalone na pomoc...:) Ja nie muszę się dowartościowywać psełdo poradami na forach... i nie jęczę o pomoc, a jak mam problem to go sam rozwiązuję...:)
I nie beczę po forach...:)
I w d... głęboko mam pomaganie sierotom życiowym co nic nie potrafią, bo całe życie chcą się tylko prześlizgać na grzbietach innych... niech się wezmą za naukę...:)
 
Do góry Bottom