• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auto nie jedzie na biegu .....

fatah

Początkujący
Dołączył
17.07.2021
Postów
13
Punktów
1
Wiek
27
Miasto
Bydgoszcz
Witam wszystkich :D

Miałam dzisiaj kiepska sytuacje, ulewy zabrały częśc drogi, niestety był to teren z górki i kiedy chciałam wycofac pod górę auto nie dało rady. Poszedł dym z prawej przedniej opony i od tego momentu auto nie rusza. Odpala normalnie, wchodzi bieg,ale zero reakcji do przodu i do tyłu, auto nie rusza z miejsca.
Jako,ze wchodzi bieg to wnioskuje,ze to nie kwestia sprzegła, moze to wałek obrotowy?
Dodam, ze nie słychac zadnego stukania itp dżwieków...

Czy ktos ma jakis pomysł?;/
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
Arnold z tym alkoholikiem to jest troche racji. Podchodząc do maszyny pierwsze pije piwo a drugie odpalam myjke ciśnieniowa i myje pod maską
Moim zdaniem to żaden wstyd, od zarania dziejów wiadomo że dobry fachowiec musi wypić, przecież to nikomu nie szkodzi że fachowiec sobie wypije, nikomu nie robi krzywdy
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Jeszcze jedna historyjkę opowiem. Jak miałem 18-19 lat zdałem maturę to wracałem z kolegami ze świadectwem ucieszony w 6 osób pięcioosobowym peugeotem. Problem był ze nie było w nim sprzęgła ani hamulców wiec jak zapaliło się pomarańczowe światło to nie wiedziałem czy hamować i zatrzymać się na środku czy gazowac a obroty rosły bo się ślizgało sprzeglo wiec postanowiłem skręcić w murek przy drodze. Samochód przekosilo koledzy w wiekszosci spieprzyli.
Brat znalazł „lakiernika” z szopy. Samochód kwitł ponad 2 miesiące wiec wybraliśmy się do owej szopy. Ojciec lakiernika powiedział ze fachowca(syna) nie ma I szybko nie będzie bo moj Peugeot jest zrobiony tylko ze stoi na parkingu policyjnym bo owy syn czyli główny lakiernik pojechał nim z kolegami na włam a niestety ze był pijany jak go zatrzymali to moj samochód jest dowodem w sprawie. Kwintesencja mechanika
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1546
Porady
2
Punktów
434
nie szkodzi że fachowiec sobie wypije, nikomu nie robi krzywdy
Automatyczne połączenie postów:

Pewien jegomość mawia tak .."czas to pieniądz ..a pieniądz to wódka ..kto pije ten śpi ..a kto śpi ten nie grzeszy ( " nikomu krzywdy nie robi ")...więc alkohol pić należy ...:D "
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Moim zdaniem to żaden wstyd, od zarania dziejów wiadomo że dobry fachowiec musi wypić, przecież to nikomu nie szkodzi że fachowiec sobie wypije, nikomu nie robi krzywdy
Dokładnie, patrz tiroloty, chlanie za kółkiem powinno być przymusowe.
ile warstw lakieru położył ?:eek: 10?
Usuwał rdzę, ale powoli i jak już doszedł do końca to na początku już zdążyło zgnić od nowa i tak w kółko xd
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
No ale po remuncie blacharskoo lakierniczym ,,jak zostawiam gdzieś na parkingu.to się nie muszę wstydzić że dziury ma w progach albo w błotnikach.
Ożeniłeś się z Volvo :) gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
Automatyczne połączenie postów:

Przy tej ilości konserwacji powódź niestraszna, auto będzie się unosić jak boja :D
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
40
Miasto
...Seksu i biznesu...
Ba...nie na darmo mówimy na nie pieszczotliwie "tratwa" :D a czy się ożeniłem trudno powiedzieć ..sprzedać nie sprzedam bo kto to kupi a po drugie jak by nie patrzeć przedlift 97"..to już się zrobił youngtimer sprzedać tyż szkoda i ooo .
 
Do góry Bottom