Myślisz że ja na wakacje nie jeżdżę? Jeszcze z pieskiem. Wakacji to mam 2 tygodnie w roku a właściwie to 2 dni jazdy tam i z powrotem. Bagażnik, możesz Packa na relingi, ja nie mam i daję radę. Widzę że tobie to raczej Francja a inne nie podchodzą...a dla odmiany ja nie chcę żadnego Francuza za darmo: a ni Króla zwierii, a ni Jołku a ni Cipku. Jeżeli już to wolę Azję, np.Kia