• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

BMW E34 525, Grzeje się na postoju

m123ek

SuperMechanior
Dołączył
15.10.2015
Postów
368
Punktów
19
Wiek
40
Witam koledzy,
Auto jak wyżej, wymieniany był płyn chłodniczy i ogólny serwis, auto teoretycznie jest odpowietrzone( popuszczone na obu odpowietrznikach przy chłodnicy i termostacie, do momentu wylatywania płynu, zakręcone i auto się gotuje, wywala przez korek płyn), grzeje się podczas postoju temp. rośnie ponad 100 st., podczas jazdy ok. Wentylator od klimatyzacji działa gdy klima jest włączona, ale wiskoza nawet jak temperatura jest już ponad 90st, działa tylko na pierwszym biegu i to ją podejrzewam? Macie jakieś inne pomysły ?
 

Gerwaz garage

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2017
Postów
142
Punktów
19
Wiek
44
Miasto
Belchatow
Silnik2.5 litra w bmw jest ciężki w odpowietrzeniu może gdzieś w objegu jest jeszcze powietrze
 

m123ek

SuperMechanior
Dołączył
15.10.2015
Postów
368
Punktów
19
Wiek
40
Silnik2.5 litra w bmw jest ciężki w odpowietrzeniu może gdzieś w objegu jest jeszcze powietrze
Wiem, robiłem to tak:
Dla przypomnienia i dla osób które w przyszłości będą miały podobny problem, jeszcze raz napiszę w punktach jak odpowietrzyć E34 525 z silnikiem M20B25

0. Stacyjka w pozycji: OFF
1. Regulatory od ogrzewania (temperatura - lewa i prawa strona, dmuchawa) nastawiamy na maksymalne grzanie.
2. Odkręcamy, a dokładniej mówiąc poluzowujemy tylko tak aby mogło wyjść powietrze, odpowietrznik na chłodnicy (mała plastikowa śrubka tuż przy wlewie do chłodnicy) oraz śrubkę odpowietrzającą na aluminiowym rozgałęźniku tam gdzie jest termostat.
3. Wlewamy płyn, tak aby poziom płynu był ok. 1 cm poniżej małego otworku przelewowego, który znajduje się wewnątrz otworu wlewowego chłodnicy.
4. Ściskamy (pompując) gumowe węże od chłodnicy (wszystkie grube węże, ten po lewej stronie przy wlewie oraz ten po prawej na dole chłodnicy) oraz węże przy termostacie. Następnie dolewamy znowu płynu tak jak w pkt. 3.
5. Uruchamiamy silnik. Poziom płynu po pewnym czasie powinien powoli opadać. Bardzo powoli dolewamy płyn. Obserwujemy również odpowietrznik na chłodnicy i na termostacie. W miarę nagrzewania się silnika powinny wydobywać się z nich delikatnie para lub bąbelki powietrza, a przy leciutkim dodaniu gazu przez otworek przelewowy, w środku we wlewie chłodnicy powinien wypływać płyn chłodzący.
6. Cały czas obserwujemy poziom płynu i powolutku go dolewamy. Silnik powinien się rozgrzewać a temperatura powoli rosnąć. Gdy z odpowietrzników zacznie wylatywać płyn bez bąbelków lub pary, zakręcamy odpowietrzniki. Wskazówka temperatury na wskaźniku powinna dojść do temperatury pracy silnika (w E34 525 połowa na skali, po środku, idealnie pionowo). Cały czas gdy poziom płynu się obniży to dolewamy.
7. Gdy poziom płynu się ustabilizuje delikatnie sprawdzamy czy przez odpowietrzniki wylatuje sam płyn. Jeśli tak to znaczy, że układ jest prawidłowo odpowietrzony i możemy zakręcić korek wlewu chłodnicy i wyłączyć silnik.

W momencie gdy z odpowietrznikow leci już płyn, zakrecam korek temperatura rośnie , ciśnienie rośnie A wiskoza ledwo sie kreci.
Nie
 

kwiatek73

Uczestnik
Dołączył
4.05.2014
Postów
40
Punktów
3
Miasto
dolnośląskie
Temat z maja ale dla ścisłośći;visco nie ma biegów-u Ciebie jest pewno wysrane.A dwa ;to nie jest wentylator od klimy tylko pomocniczy.Wspomaga klimę albo układ chłodzenia.Trzy temp. 100st.C w benzynie BMW to okolice temp roboczej.To nie czajnik,tu przy 100 na płynie pod ciśnieniem nic się nie gotuje.
 

m123ek

SuperMechanior
Dołączył
15.10.2015
Postów
368
Punktów
19
Wiek
40
Temat z maja ale dla ścisłośći;visco nie ma biegów-u Ciebie jest pewno wysrane.A dwa ;to nie jest wentylator od klimy tylko pomocniczy.Wspomaga klimę albo układ chłodzenia.Trzy temp. 100st.C w benzynie BMW to okolice temp roboczej.To nie czajnik,tu przy 100 na płynie pod ciśnieniem nic się nie gotuje.
tak jak mówisz, w tym przypadku pomogła wymiana wiskozy.
 
Do góry Bottom