Cześć!
W zeszłym tygodniu na końcu swojej jazdy BMW e46 zauważyłem, iż niesamowicie paruje z silnika. Okazało się, że wyciekł cały płyn chłodniczy. Po wystygnięciu zalałem układ wodą demineralizowaną w celu odszukania wycieków. Winowajcą był zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego. Wziąłem się za jego wymianę i niestety przy próbie odpowietrzania układu auto zaczyna się gotować. Przez odpowietrznik leci masa pary, a temperatura, którą pokazała mi aplikacja z kostki OBD oscylowała między 110 a 120 stopni. Stąd moje pytanie.
Ze względu na to, iż okres oczekiwania na mechanika to miesiąc chciałbym poradzić sobie z problemem samodzielnie. Rozumiem, iż para, która wydobywa się z odpowietrznika oraz gotujący się wskaźnik poziomu to wina wody. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
W zeszłym tygodniu na końcu swojej jazdy BMW e46 zauważyłem, iż niesamowicie paruje z silnika. Okazało się, że wyciekł cały płyn chłodniczy. Po wystygnięciu zalałem układ wodą demineralizowaną w celu odszukania wycieków. Winowajcą był zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego. Wziąłem się za jego wymianę i niestety przy próbie odpowietrzania układu auto zaczyna się gotować. Przez odpowietrznik leci masa pary, a temperatura, którą pokazała mi aplikacja z kostki OBD oscylowała między 110 a 120 stopni. Stąd moje pytanie.
Ze względu na to, iż okres oczekiwania na mechanika to miesiąc chciałbym poradzić sobie z problemem samodzielnie. Rozumiem, iż para, która wydobywa się z odpowietrznika oraz gotujący się wskaźnik poziomu to wina wody. Co mogę zrobić w tej sytuacji?