JanoOPC
Początkujący
Witam
Mam problem z lejącą turbiną po regeneracji.
Zaczeło się od tego że samochod przyjechał z zatrzymanym wirnikiem więc domontaz klient zabrał turbo do regeneracji. Po zamontowaniu i przejechaniu ok. 300m olej wylewał się z turbiny od strony ciepłej w wydech i na łączeniu kapał olej (odma wymieniona) do tego głośna praca i głośny grzechot po odpuszczeniu gazu jak z blow off.
Druga regeneracja ten sam problem chociaż pracuje troche ciszej ale dalej sie z niej leje. zaraz po założeniu było widać minimalne bąbelki na łączeniu ze stroną ciepłą.
dolot suchy odprowadzenie oleju od turbiny drożne.
Jakieś pomysły?
Regeneracja kosztowała 700zł i w pudełku był stary wirnik gwarancja beż żadnego wydruku itd.
Mam problem z lejącą turbiną po regeneracji.
Zaczeło się od tego że samochod przyjechał z zatrzymanym wirnikiem więc domontaz klient zabrał turbo do regeneracji. Po zamontowaniu i przejechaniu ok. 300m olej wylewał się z turbiny od strony ciepłej w wydech i na łączeniu kapał olej (odma wymieniona) do tego głośna praca i głośny grzechot po odpuszczeniu gazu jak z blow off.
Druga regeneracja ten sam problem chociaż pracuje troche ciszej ale dalej sie z niej leje. zaraz po założeniu było widać minimalne bąbelki na łączeniu ze stroną ciepłą.
dolot suchy odprowadzenie oleju od turbiny drożne.
Jakieś pomysły?
Regeneracja kosztowała 700zł i w pudełku był stary wirnik gwarancja beż żadnego wydruku itd.

