• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Chrysler 300c I

CrasY

Uczestnik
Dołączył
12.03.2019
Postów
40
Punktów
2
Wiek
28
Witam serdecznie !
Na nowy sezon mam w planach zakupić chryslera 300 c pierwszej generacji . Z tego co słyszałem to dość udany model , w którym nie ma za dużo elektroniki więc i pewnie się tak często nie psuje . Jeśli ktoś wie coś o tym modelu u o gamie silnikowej to proszę o opinię :D pozdrawiam serdecznie :3
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
914
Punktów
159
Miasto
Węgrów
Bierz Hemi, najlepiej po 2009 (pozbawione problemu wypadających gniazd zaworowych ).
 

CrasY

Uczestnik
Dołączył
12.03.2019
Postów
40
Punktów
2
Wiek
28
Będę miał to na uwadze :D ogólnie warto? Dobrze znoszą gaz?
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
914
Punktów
159
Miasto
Węgrów
Hemi ? Wszystkie silniki w tym modelu dobrze znoszą gaz, ale 2.7 i 3.5 nie oddają w pełni charakteru auta, do tego panewki lubią zapukać :D
 

grucholl

Bywalec
Dołączył
24.09.2013
Postów
49
Punktów
4
Wiek
39
Miasto
śląsk
W 300C jak nie brakło oleju to nie ma problemu z panewkami, przede wszystkim nie można oszczędzać na oleju. Wymiana max co 10 tyś km, jeśli masz ciężką nogę to jeszcze mniej... Ogólnie wszystkie silniki ok, ale 2.7 jest za mały do tej budy, 3,5 jak nie potrzebujesz szaleć jest ok, 5,7 najlepszy wybór ale koszty utrzymania większe ;) W niektórych 3,5 i wszystkich 5.7 masz skrzynie mercedesa tzw. NAG1

Bierz Hemi, najlepiej po 2009 (pozbawione problemu wypadających gniazd zaworowych ).
z zaworami problem rozwiązali ( choć problem głównie dotyczy aut z LPG), za to zaczęły się pojawiać problemy z wałkami rozrządu
 

Luksky

Początkujący
Dołączył
20.08.2017
Postów
11
Punktów
1
Wiek
50
Miasto
Leszno
WWW
www.serwislinde.pl
Jeżeli jeszcze aktualne: mam Chargera z 2008r. to jest to samo, tylko buda w Europie to 300C a w USA to Charger, poza tym to wszystko to samo - nawet w katalogi Gordona wchodzi i części tanie jak barszcz, co prawda 2,7 ale nie miałem budżetu na 5,7.
Auto mega pozytywne, zagazowałem, zrobiłem płyny, hamulce, profilaktycznie wytargałem silnik, wymieniłem panewki, uszczelki, pompę oleju, pierścionki (ja lubię sobie robić pod górkę) i teraz go ostro pałuję. Technologia wykonania prostacka, wszystkie naprawy bajecznie proste, ogólna dostępność części bezproblemowa, chyba że potrzebujesz blachy, wtedy musisz poczekać :) lub kupić drożej. Ogólnie ciekawa sprawa jest z cenami niektórych części. W Polsce zestaw rozrządu (łańcuch, kilogram ślizgów, itp) to od 1700-2400zł. Na Ebay w USA to samo za 86$ + wysyłka bez cła 12$. Ogólnie polecam jako auto do domu i do zabawy.
 
Do góry Bottom