Witam,
Mam spory problem ze swoim samochodem.
Problem polega na tym, że drży silnik. Wygląda to tak, że po odpaleniu silnik zaczyna drgać. Przy włączeniu biegu (automat ) drgania się nasilają, na P, N i R tak samo czuć drgania. ODczuwalne są one na podłodze, kierownicy, fotelach. Tak samo jest podczas jazdy, po otwarciu pokrywy silnika widać jak silnik się rusza. poniżej filmik:
Póki co wymieniłem, poduszki silnika, świece, sprawdziłem samochód w ASO ( diagnostyka komputerowa) niema żadnych błędów, zawieszenie sprawne, wymieniłem końcówki drążków które były lekko wybite + zbieżność, założone nowe opony, wyważone 2 razy. Założona jest instalacja LPG, skrzynia automatyczna ładnie zmienia biegi.
Byłem u kilku mechaników i każdy mówi co innego...
Pytanie czy jest szansa, że jest to:
Listwa zapłonowa ?
koło pasowe ?
przepustnica ?
zbyt mocno skręcone poduszki ( o ile jest to realne ? )-
Złącze elastyczne ? Niby człowiek od wydechów powiedział, że jest ok ale jednak tłumik jest już przepalony a złącze jest ciemne.
Drgania są o tyle silne, że przenoszą się na półoś i potem dalej na całą karoserie oraz koła.
Prosze o pomoc poradę ! bo wydałem już sporo pieniędzy, a problem dalej pozostaje. Samochó jeździ na trasie do pracy 120 km dziennie autostrada ze stałą prędkością 120 km/h także, niema mowy o katowaniu samochodu.
POMOCY !!
Mam spory problem ze swoim samochodem.
Problem polega na tym, że drży silnik. Wygląda to tak, że po odpaleniu silnik zaczyna drgać. Przy włączeniu biegu (automat ) drgania się nasilają, na P, N i R tak samo czuć drgania. ODczuwalne są one na podłodze, kierownicy, fotelach. Tak samo jest podczas jazdy, po otwarciu pokrywy silnika widać jak silnik się rusza. poniżej filmik:
Byłem u kilku mechaników i każdy mówi co innego...
Pytanie czy jest szansa, że jest to:
Listwa zapłonowa ?
koło pasowe ?
przepustnica ?
zbyt mocno skręcone poduszki ( o ile jest to realne ? )-
Złącze elastyczne ? Niby człowiek od wydechów powiedział, że jest ok ale jednak tłumik jest już przepalony a złącze jest ciemne.
Drgania są o tyle silne, że przenoszą się na półoś i potem dalej na całą karoserie oraz koła.
Prosze o pomoc poradę ! bo wydałem już sporo pieniędzy, a problem dalej pozostaje. Samochó jeździ na trasie do pracy 120 km dziennie autostrada ze stałą prędkością 120 km/h także, niema mowy o katowaniu samochodu.
POMOCY !!