Panowie,chciałbym się jeszcze was zapytać, czy znacie jakieś miejsca gdzie tanio mogę dostac blachę do tej roboty? Jakiej grubości blache proponujecie tam użyć,2mm? Jedyną spawarkę jaką mam dostępną to spawarka transformatorowa z dość obszerną regulacją prądu spawania. Myslicie,że da radę?



Śmiech to zdrowie, a niektórym jest mniej do śmiechu. Zwłaszcza tym, którzy próbują uratować samochód. Jedyna szansa dla tego pojazdu to robienie wszystkiego samemu z minimalnym doświadczeniem, bo robienie u fachowców wyniesie 3/4x krotność tego pojazdu. Nic nie tracę jeśli to się nie uda. Auto w tym stanie i tak ma jedno jedyne miejsce zarezerwowane już w hucie stali. Jeśli się uda to będzie fajne auto na pare lat.Jeśli nie to będę biedniejszy o 100/200,może 300zł(które i tak się zwróci po złomowaniu
) na materiały,a bogatszy kilkaset, jak nie kilka tysięcy o nową wiedzę. Po prostu jeśli nie wiem to pytam/szukam. W internecie różnie piszą( Jedni, że bez migomatu się nie da,inni że się da,ale trzeba miec wprawe) Nie ma głupich pytań,są jedynie głupie odpowiedzi takie jak Twoja, która nie wnosi nic do tematu i zraża forum dla typowych laików