• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Clio 2 1.2 16v manual jaki olej w skrzyni biegów?

Starfish9737

Gaduła
Dołączył
24.07.2023
Postów
75
Punktów
2
Na internecie można wyczytać ze 75w/80 GL 4 a w sam naprawiam jak byk napisane ze GL 5. Obecnie nie wiadomo jaki mam zalany pewnie fabryczny ale skrzynia na nim chodzi dobrze
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3490
Porady
4
Punktów
569
Dlatego to jest jakaś formuła gl4/gl5
Skrzynia JB1 3,4 litra
ten gl5 potrafi wykończyć skrzynie
A jak był olej już wymieniany i ktoś zaaplikował GL5 75W90 - bo tak leją bezrefleksyjnie na warsztatach.

Z drugiej strony dziwne, że skrzynia sprzed ćwierć wieku hulała na GL5.

To skrzyniarz musiałby się jakiś wypowiedzieć.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3490
Porady
4
Punktów
569
z czego to wynika skoro mogą być tego opłakane skutki dla klientów
Z tego, że to jest akurat pod ręką? (bo zostało)
Mechanik to ma w dup. Twój samochód. Dla niego im częściej będzie się psuł tym lepiej. Ma więcej roboty. Przecież nie trzeba być super wybitną jednostką żeby takie rzeczy rozumieć.
To ma działać a Ty masz nie wrócić na "gwarancji" i tyle. Skojarzysz fakt, jak Ci się skrzynia po roku rozleci?
Zresztą co warsztat wtedy będzie miał z tym wspólnego?

Takie Clio 2 to oni już oczami złomują :D 15W40 też dałoby radę.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1547
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
To prawda,że ELF oferuje świetne oleje przekłaniowe,ja w Clio II stosowałem Elfa 75W80 GL4 ,GL5 w żadnym wypadku,te oleje zawierają więcej fosforu oraz siarki,która wypłukuje miedź , erozja synchronizatorów,sam fosfor ma wiele zalet ale skraca żywotność elementów skrzyni,może powodować mikropęknięcia,zmienia plastyczność stopów,pod żadnym pozorem nie wolno jest stosować oleju GL5 do skrzyń z GL4,podobnie jest z płynami hamulcowymi czyli( DOT4,DOT4+) i DOT 5.1,do skrzyń jakichkolwiek,do których zaleca sie oleje mineralne czy półsyntetyczne nie wolno stosować syntetyków,mają skłonności do przeciekania,poobnie jest z układami wspomagania,silniki to już inna bajka.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3490
Porady
4
Punktów
569
@Ondraszek w "Sam naprawiam" podają czarne na białym, że do tej skrzyni zalewa się GL5 i to jest bardzo mylące...bo każde inne źródło mówi, że GL4.
Motul ma GL4/5 ciekawe co to za formuła.
W tym przypadku idealnie się wpasowuje.
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Ja do każdego auta zalewam tylko to, co było wlane przez producenta gdy auto z taśmy schodziło i tylko to, co było zalecane do auta gdy auto było w wieku 0-3lata. Wtrącę zatem kilka słów o moim słynnym już Polo - auto wyszło z taśmy z mineralnym płynem układu wspomagania. Po iluś tam latach VW wycofało mineralny zastępując syntetykiem.
Nakazano lać syntetyk - pomimo tego - że producent auta wyraźnie oddzielił wszystko podczas produkcji Polo. Występowały trzy kolory korków przy wlewie płynu. Zielony oznacza mineralny, żółty lub brązowy syntetyk.
Po co ten podział gdy w roku produkcji auta istniały zarówno płyny mieneralne i syntetyczne??
W chwili produkcji auta dla producenta była duża różnica a po 10 latach już nie??
I tak samo jest ze wszystkim innym.
Nie lej tam nic innego aniżeli GL4. Jedyne, co możesz z racji wieku auta to lekko zagęścić imprezę, czyli zamiast 75W80 dać 75W90.
Ja to zrobiłem po 150.000km, dziś jest 181.000 i wszystko jest ok.
PS. No i olej tylko z dużego, markowego, znanego sklepu bo z allegro to nic dobrego nie kupisz.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1547
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
@Ondraszek w "Sam naprawiam" podają czarne na białym, że do tej skrzyni zalewa się GL5 i to jest bardzo mylące...bo każde inne źródło mówi, że GL4.
Motul ma GL4/5 ciekawe co to za formuła.
W tym przypadku idealnie się wpasowuje.
GL4/GL5 może być,jedynie porównałbym wskaźniki lepkości między olejami,im wyższy,tym lepszy olej,robiłem porównania kiedyś wybierając olej do tylnego mostu,MOBIL 1 nie był do przeskocznia,tylko orobinkę ustępował mu Elf znacznie tańszy,to było b.dawno temu,Ravenole jeszcze nie były powszechnie dostępne.Na Mobilu 1 tylny most dobił do miliona km w doskonałej kondycji,zalecany był 80W90 ja lałem 75W90,Mobilube SHC,taki wybrałem po robieniu porównań.
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Najważniejsze w olejach samochodowych jest jak często są wymieniane a nie, z której stajni pochodzą. Valvoline, Elf, Castrol, Motul... jeden pies.
Ważne, aby wymieniać to częściej, aniżeli internet i sam producent zaleca. Jestem zdania, że olej silnikowy co 25000km a w skrzyni co 30000km.
Ludzie, 4L dobrego Valvoline 5W30 to koszt od 90 do 120zł a 1L Motula 75W80 to około 40.
Ile to jest 120zł? 5 i pół paczki Marlboro?
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1547
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Niekoniecznie jeden pies,jest jeden parametr,który mówi,który jest najlepszy,czyli punkt zapłonu,im wyższy,tym lepszy olej,mniejsza lotność,odparowywanie,brak zapoceń,na tym polu królują PAO ESTER,te oleje popularne to hydrokraki,naturalnie do nie wysilonych silników starczają z naddatkiem,przeciętnie mają punkt zapłonu przy ok.220 st.c,bardziej wyrafinowane,czyli drogie pod 250 st.c(Meguin SLL Lauf 5w40 ok.248,ten jest jeszcze tani) Te Motule,które są naprawdę świetne,to seria V,te popularne wcale nie są wybitne a tak poza tym,powszechnie,to rzeczywiście jeden pies.Przemieliłem tych olejów już trochę,VALVOLINE mnie rozczarował(głośność pracy silnika ,im większy przebieg tym głośniej),ELF za to zaskoczył,od wymiany do wymiany silnik jednako cicho pracował,dla mnie ELF to nr1 ,stosunek jakości do ceny,poza tym w teście na odporność na degradację ELF wybatożył wszystkie,ARAL,MOTUL,VALVOLINE i chyba nawet L MOLY,ale test na dystansie 30 tyś km w dieslu,czyli to nie ma znaczenia,nikt przy zdr .zmysłach nie przekroczy 10 tyś km na miejscu i 15 w trasach.
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Fakt, ja zawsze zapominam o olejach do mega mocnych i wymagających silników. W tym zakresie nic nie powiem, albowiem mało kto w moim kręgu ma wiecej, aniżeli 2.0 i 150KM po maską. Ostatnio zauważyłem, że dużo ludzi ustawia się na autka jedynie benzynowe z motorami od 1.2 do max. 1.6 i o mocy od 80 do 130KM. Nawet w LPG nikt już nie wchodzi a diesla po prostu nie opłaca się kupować do prywatnego użytku.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1547
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Najmocniejsze auto jakim osobiście jeździłem i jeżdżę to 130 KM i 300Nm,dlatego jakikolwiek olej bym nie wlał ,da radę,leję pełen syntetyk,gdyż za 5 l Meguina płacę niecałe 200 zł z k.w. wchodzi mi 8.5 l ,liczy się dla mnie tylko jedno,by silnik pracował jak najciszej ale gdy w grę wchodzą silniki mocne,żarty się kończą rzeczywiście,olej należy dobrze dobrać,zalecenia zaleceniami ale do gry wchodzą Amerykańce ze swoimi V-kami,tutaj juz należy wybrać dobrze i nie żałować kasy,takie oleje,o których mówimy,to nie tędy droga,zwłaszcza gdy taki silnik ma LPG,jest tyle zatartych silników HEMI,Amerykańce to już inna bajka,dlatego tyle zatartych.
 
Do góry Bottom