Witam. Przepraszam jeśli wybrałem zły dział. Mianowicie mam taki problem. Jestem aktualnie w II klasie gimnazjum, i powoli wszyscy popychają mnie bym zaczął zastanawiać się co dalej ze szkołą. Jak pewnie się domyślacie chodzi mi o technikum mechaniczne, ale kiedy poddałem ten pomysł moim rodzice mieli miny raczej kwaśne. Mój tata grzebie sporo przy samochodach i mówi, że to zawód ,,bez przyszłości". Ja w sumie od małego ,,liznąłem" trochę tego i owego, czyli totalnej podstawy. Ale wracając do tematu, mógłby mi ktoś poradzić jak przekonać rodziców?
