• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Corolla E12 - czy jeszcze do odratowania?

jm11

Początkujący
Dołączył
16.12.2020
Postów
8
Punktów
0
Witam,

Panowie szybkie pytanie: Czy da się odratować taki kielich? Załączam zdjęcie. Samochód: Corolla E12 z 2006 roku. Z drugiej strony jest wypisz wymaluj taki sam.
e12.jpg
To wygląda tak jakby rdza dostała się między te dwa arkusze metalu na łączeniu / zgrzewie. Od spodu też widać trochę rdzy w miejscach gdzie nie było fabrycznego zabezpieczenia antykorozyjnego, natomiast to wygląda tak jakby właśnie na wysokości tego łączenia rdzewiało także od spodu od strony koła.

Z góry dziękuję za sugestie.

Pozdrawiam.
 

jm11

Początkujący
Dołączył
16.12.2020
Postów
8
Punktów
0
niech by to jakiś blacharz obejrzał od spodu.
czy tam w ogóle jeszcze jest co ratować, bo to u góry, to okrągłe, to żaden problem.

Tak, na wiosnę podjadę do kogoś i niech to obejrzy. Tylko w okolicy u mnie nie mam nikogo zaufanego i muszę popytać u znajomych o jakiegoś fachowca. A na zdjęciu to chodzi mi o tą rdze która wychodzi na "łączeniu". Na obu kielichach jest w tym samym miejscu.

ma to jakąś podłogę, jakieś progi, jakieś punkty do podnoszenia istnieją, jakieś podłużnice???

Z progami na razie bez problemów. Podłoga gdzie niegdzie ma jakąś rdzę ale wydaje mi się, że to na spokojnie do zrobienia.
 

wjtek89

SuperMechanior
Dołączył
1.03.2018
Postów
394
Punktów
154
Wiek
37
Miasto
Rdm
Tu corolla e11 tył. heheheheheheh .......a taki ładny dobry wóz
 

Załączniki

  • IMG_20201130_134315988.jpg
    IMG_20201130_134315988.jpg
    4,6 MB · Wyświetleń: 32
  • IMG_20201130_135719297.jpg
    IMG_20201130_135719297.jpg
    4,5 MB · Wyświetleń: 31

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
Z progami na razie bez problemów. Podłoga gdzie niegdzie ma jakąś rdzę ale wydaje mi się, że to na spokojnie do zrobienia.[/QUOTE]

nadzieja umiera ostatnia
 

Kiniam

Początkujący
Dołączył
9.06.2020
Postów
24
Punktów
3
Wiek
72
Miasto
Nadrenia Palatynat Trewir.
Kolego jak dawno jesteś właścicielem tej Toyki ?.
Zaglądałeś w kielichy od spodu ? myłeś je kiedyś lub zabezpieczałeś ?.
Jeśli to Twój samochód to koniecznie to zrób.
Zakup bym odradzał.
Naprawa czy też wymiana kielichów to odpowiedzialna robota i nie każdy się tego podejmie.
Mam nadzieję, że tego robić nie będziesz musiał.
Mam w rodzinie E11 Wagon i coś wiem o kielichach zawieszenia, gdybym tam na czas nie zajrzał.
 

jm11

Początkujący
Dołączył
16.12.2020
Postów
8
Punktów
0
Kolego jak dawno jesteś właścicielem tej Toyki ?.
Zaglądałeś w kielichy od spodu ? myłeś je kiedyś lub zabezpieczałeś ?.
Jeśli to Twój samochód to koniecznie to zrób.
Zakup bym odradzał.
Naprawa czy też wymiana kielichów to odpowiedzialna robota i nie każdy się tego podejmie.
Mam nadzieję, że tego robić nie będziesz musiał.
Mam w rodzinie E11 Wagon i coś wiem o kielichach zawieszenia, gdybym tam na czas nie zajrzał.

Autem jeżdżę od 3 lat, a od nowości ten samochód był w rodzinie. Do kielichów niestety nie zaglądałem i to był błąd. Od spodu widać rdzę ale takimi "plamami" w sensie, że kielich od spodu nie wygląda na całkiem skorodowany (albo po prostu ja to źle oceniam, ale żeby być pewnym to musiałbym wyjąć amortyzator). Na wiosnę będę ten temat ogarniał - podjadę do jakiegoś blacharza, niech to oceni najpierw. Jakby "wystarczyło" samo oczyszczenie i zabezpieczenie tego, to zrobiłbym to sam we własnym zakresie. Ale z tego co piszą tutaj koledzy, to temat jest chyba poważniejszy.
 

Krzychu973

Uczestnik
Dołączył
14.08.2016
Postów
30
Punktów
7
Miasto
Pabianice
Ja bym się jakoś mocno tu nie wczuwał, znaczy trzeba mocno młotkiem przyp.....ć i będzie widać co jest i wierz mi kolego że to będzie lepsze niż jak ci się samo urwie w trakcie jazdy. Wyciąć łaty do zdrowego,wstawki wyspawać,zabezpieczyć i wytrzyma tyle co reszta toyoty, oczywiście jak chcesz pod maską "fabryke" będzie drożej.
 

M hd

SuperMechanior
Dołączył
16.12.2019
Postów
528
Porady
2
Punktów
110
Odnośnie podkładów który do spawania a który do zgrzewania co innego piszecie a co innego jest chociażby na etykiecie (starożytne pismo obrazek ) powielany błąd w tłumaczeniu etykiety.
Wie może ktoś jak stosować ten do spawania tak z doświadczenia a nie z opisu.
 
Do góry Bottom