Witam,
Mianowicie przed pójściem w warsztat, chciałbym ogarnąć na "sucho" co to może być za problem w moim aucie, stąd pytanie tutaj do was Panowie.
Pacjent : Corolla E12 2.0 D4D
Problem: Idzie zima, a rolka słabo mi oddaje ciepło do środka czyt. centralne ogrzewanie.
W lato to nie problem, bo używa się klimatyzacji, ale teraz gdzie trzeba trochę odmarznąć jest po prostu mało przyjemnie.
Corolla ma 4 otwory wylotowe nawiewu w kabinie.
1. Kierowcy - tu idzie "ciepłe" powietrze po nagrzaniu silnika
2. Pierwszy skrajny środkowy od strony kierowcy - tu idzie powietrze letnie po nagrzaniu silnika
3. Drugi skrajny środkowy od strony pasażera - tu idzie prawie zimne powietrze
4. Skrajny prawy, ten blisko pasażera - zimne powietrze.
Objawy wypisane wyżej są po tym, jak Corolla nagrzeje się normalnie do 90 stopni, gdzie powinna być jak ja to mówię "Sahara" wewnątrz.
Do tego fakt jest taki, że te ciepłe powietrze, które "leci od strony kierowcy tylko", wcale nie jest ciepłe tak jak powinno być. No leci ciepłe, ale takie "pół ciepłe, wręcz letnie".
Te rzeczy są bardzo denerwujące, a że zima za pasem to słabo z tym.
Mam inne diesle w domu i mam na uwadze, że Diesel się dłużej nagrzewa czy coś, nie mniej jednak jak silniki osiągną te 90 stopni, to w każdym innym oprócz mojego jest naprawdę bardzo, bardzo gorąco.
Ktoś coś?
Co to może być?
Jakieś wstępne koszta?
Mianowicie przed pójściem w warsztat, chciałbym ogarnąć na "sucho" co to może być za problem w moim aucie, stąd pytanie tutaj do was Panowie.
Pacjent : Corolla E12 2.0 D4D
Problem: Idzie zima, a rolka słabo mi oddaje ciepło do środka czyt. centralne ogrzewanie.
W lato to nie problem, bo używa się klimatyzacji, ale teraz gdzie trzeba trochę odmarznąć jest po prostu mało przyjemnie.
Corolla ma 4 otwory wylotowe nawiewu w kabinie.
1. Kierowcy - tu idzie "ciepłe" powietrze po nagrzaniu silnika
2. Pierwszy skrajny środkowy od strony kierowcy - tu idzie powietrze letnie po nagrzaniu silnika
3. Drugi skrajny środkowy od strony pasażera - tu idzie prawie zimne powietrze
4. Skrajny prawy, ten blisko pasażera - zimne powietrze.
Objawy wypisane wyżej są po tym, jak Corolla nagrzeje się normalnie do 90 stopni, gdzie powinna być jak ja to mówię "Sahara" wewnątrz.
Do tego fakt jest taki, że te ciepłe powietrze, które "leci od strony kierowcy tylko", wcale nie jest ciepłe tak jak powinno być. No leci ciepłe, ale takie "pół ciepłe, wręcz letnie".
Te rzeczy są bardzo denerwujące, a że zima za pasem to słabo z tym.
Mam inne diesle w domu i mam na uwadze, że Diesel się dłużej nagrzewa czy coś, nie mniej jednak jak silniki osiągną te 90 stopni, to w każdym innym oprócz mojego jest naprawdę bardzo, bardzo gorąco.
Ktoś coś?
Co to może być?
Jakieś wstępne koszta?
