• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Corsa D 1.3 CDTI dziwny dźwięk przy rannym odpalaniu

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Witam,
Posiadam Corsę D z 2012 roku i z przebiegiem 14 tys.km. Od jakiegoś czasu zauważyłem dziwny dźwięk przy rannym odpalaniu ( trwa już ok. 3 miesięcy) tylko wtedy jak jest zimny silnik. Jak już tylko go zapalę to potem cały dzień jest dobrze. Musi porządnie sie wystudzić a trwa to ok 12 godzin i problem dziwnego dźwięku powraca. Auto było w kilku serwisach Opla (jest jeszcze na gwarancji), podpinane pod komputer i nic nie znajdują. Jeden mi powiedział że pewnie auto było zamulone bo ma mało km przejechane i żeby przegonić go na wysokich obrotach. Od tego czasu zrobiłem juz 3 tys.km na wyższych obrotach wlewajac płyn do czyszczenia Forte Advanced Formula Diesel Treatment i efekt się nie zmienia. Dodam, że nie dymi, ma dobrą moc i ogólnie jeździ ok.
Załączam filmik na którym słychać ten dziwny dzwięk, może ktoś miał podobny problem i potrafi mi doradzić.


Pozdrawiam
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
hmm troszke niewyraźny pod wzgledem dźwieku ten filmik a z której strony ten głos dochodzi może to koło dwumasowe bije spróbuj odpalić rano ze sprzeglem wciśnietym i zobacz czy odgłos sie zmieni ale tylko rano sie to dzieje to moze coś z popychaczami zaworów ??? trzeba by posluchać na żywo
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Dźwięk wydaje mi sie że dochodzi tak ogólnie ze środkowej części, odpalam zawsze ze sprzęgłem. Zostawiam auto w garażu ok. 17.00 y potem z rana ok 8.00 go odpalam i wtedy właśnie coś hałasuje. W cięgu dnia odpala ok, nawet po 2, 3 godzinach stania. Dzieje się to tylko na zimnym silniku i po ok 12 godzinach stania. Mam odczucie jakby tylko na 3 gary przez 3-5 sekund chodził.
A najgorsze to jest to, że serwis Opla rozkłada ręce, nie ma kodu błedu- nie ma awarii.
 

RoMo

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
577
Punktów
27
Wiek
37
nie koniecznie, miałem taką corse i identycznie paliła, dwie świece spalone a błędów nie było.
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Wszystko pasowałoby gdyby nie to, że auto ma 14 tys.km a wszystko zaczeło sie przy 11 tys.km
Jak na 1.3 ma dobrą moc (tak jak od nowości), nie kopci, szybko sie zbiera jak wcisnę gaz. Zaraz po tym jak przestanie "kaszleć" tak po ok 5 sekundach to silnik b. ładnie pracuje.
Spróbuję pomierzyć miernikiem jutro świece, może jakaś jeszcze działa ale jest już na wykończeniu i komputer tego nie wychwytuje. Sam już nie wiem co o tym myśleć.
 

RoMo

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
577
Punktów
27
Wiek
37
ściągnij kapturki ze świec i podaj kabelkiem + na świece jak będzie iskrzyć to świeca dobra. Jak będą dobre to trzeba będzie dalej szukać.
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
chciałem sprawdzić miernikiem ustawiając go na omy. Przy dobrej swiecy powinno być 0,0 a przy złej wynik powinien być wyższy. Prawda to?
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
jeśli jest ok to powninna miec opornośc powyzej 0

ale lepiej sprawdzisz robiąc tak jak kolega wyżej napisał
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Posprawdzam je, choć słaby jest dostep. Przeszkadza turbo y filtr dpf.
Dodam jeszcze że mechanicy z Opla mówili że to jest wina żużla na wtryskiwaczach spowodowane tym, że jeździłem tylko po samym mieście na krótkich dystansach prawie 1,5 roku. Prawda to czy tylko chcieli mnie zbyć?
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Faktycznie rozruch początkowy tak jak by na trzech, dwóch garach zapalał mogą być świece .Ale dalsza diagnoza to morze być z wyższej pułki,zapowietrza się deko przez noc ?Czujnik ciśnienia listwy szaleje itd.
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Normalnie jak co rano wchodzę do auta i przekręcam kluczyk to słyszę chyba jak pompa paliwa zaczyna chodzić i jeszcze coś buczy. Wydaje się normalnie. Ale jak zostawiłem go na próbę 2 dni, to jak wszedłem i przekręciłem kluczyk to było słychać jakby bąbelki powietrza razem z ropą wędrowały do silnika. Trwa to ok 2-3 sekund i jest dobrze słyszalne. Myślałem że tak ma być ponieważ auto stało 48h bez ruszania. Czujnik ciśnienia nie wiem gdzie jest i też nie wiem jakby mógł szaleć. Zapodam fotke co zrobiłem, może mi powiesz gdzie jest i jak sprawdzić czujnik.
Dzięki Wam wszystkim za podpowiedzi, może uda się rozwiązać ten problem.

Edit.: Znalazłem w google jak wygląda czujnik ciśnienia. Jest jakiś sposób aby go sprawdzić domowym sposobem?
 
Ostatnia edycja:

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Nie za szybko kolego z tą wymianą trzeba diagnozy i to porządnej a nie tylko samo podpięcie i zczytanie błędów to każdy głupi potrafi.
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Posprawdzałem miernikiem wszystkie świece żarowe. Na każdej wskazywał 0.0
Także na początek jedno odpada, a dzisiaj zostawiam go u Opla. Mają poczyścić wtryski za pomocą jakiegoś urządzenia gdzie wlewa się płyn i 2 litry ropy i tak to krąży przez 45 minut. Nic innego w ramach gwarancji nie mogłem uzyskać.
 

RoMo

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
577
Punktów
27
Wiek
37
cytat z ngk
  • Jeśli miernik wskaże oporność ∞ Ω, świeca żarowa jest uszkodzona.
  • Jeśli miernik wskaże oporność poniżej 5 Ω, świeca żarowa jest sprawna.
źle coś sprawdzasz, sprawdź na kabel żeby mieć w 100% pewność
 

dogman

Początkujący
Dołączył
7.02.2014
Postów
13
Punktów
1
Sprawdzam dobrze i wydaje mi się, że lepiej miernikiem niż kabelkiem. Robię tak: ustawiam pokrętło miernika na omy, przepinam kabelki w odpowienie gniazda aby sprawdzić oporność, na ekraniku pojawia mi się 1 z lewej strony. Nastepnie odczepiam klemę minusową z akomulatora, czerwonym kabelkiem dotykam główki swiecy a czarnym dotykam silnika, głowicy. I wtedy pojawia mi się 0.0 z prawej strony co oznacza w pełni sprawną świecę. Gdyby jakaś działała ale słabiej to pewnie pokazywałoby 0.9 ; 1.3 ; 3.5 lub coś podobnego a jakby była padnięta to wyświetlałoby powyżej 5 np. 5.5 ; 5.9 itd.
Jeżeli coś robię nie tak, to znaczy że przebimbałem w szkole lekcje z elektrotechniki :D i niech mnie ktoś poprawi.


Pozdrawiam

Edit. Czekam na auto po czyszczeniu wtrysków, jak odbiorę dam znać czy coś się zmieniło. Może ktoś kiedyś będzie miał podobny problem i skorzysta z naszych sugerencji.
 
Do góry Bottom