• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Częste wymiany oleju- szkodzą czy pomagaja- co myślicie?

  • Thread starter Anonymous123
  • Rozpoczęty
A

Anonymous123

Otóż temat ten zaczął mnie męczyć jak na innym forum pojawił się temat o uszkodzonym uszczelniaczu wału i klient z racji pobytu za granicą stwierdził że koszty naprawy są tak duże, że woli dolewac niż usuwać wyciek- dałem swoją odpowiedź typu ze owszem może, ale ciągła praca na świeżym oleju wcale nie jest zdrowa dla silnika tak samo zresztą jak jazda na zbyt starym oleju. Nie zdążyłem dać argumentów jak moderator wrzucił mój post w kosz, dał ostrzeżenie i oglonie pojechał mnie a jak myślę nie słusznie. Ale do rzeczy. Internet jest pełny materiałów na ten temat. Sugerowalem się artykułem, że każdy świeży olej dociera się do silnika, i że potrzeba jakiegoś czasu aby taki olej po wymianie zaczął z tym silnikem współpracować. Wyczytalem, że świeży olej stawia dużo większe opory choćby dla pierścieni co przyspiesza ich zużycie jak i lekko zmniejsza osiągi i zwiększa zużycie paliwa. Nigdzie nie jest jasno opisane, po jakim czasie taki olej juz jest dotarty z silnikem jednak jakiś czas temu świat obiegła wypowiedź pewnego Holendra, który był dyrektorem castrola i będąc już na emeryturze postanowił wyjawić prawdę o olejach, ze tak naprawdę to wszystko to nabijanie kasy i wymiany oleju nie są potrzebne, najważniejszy jest filtr. Nie mam laboratorium, nie jestem chemikiem wiec nie mogę tego stwierdzić ale moim zdaniem coś na rzeczy jest a najbardziej mi się rozchodzi o temat jazdy na ciągłe świeżym oleju no powiedzmy wymieniamy co 500 km. Wiem ze niemożliwe ale tak teoretycznie. Co o tym myślicie?
Tak prywatnie to mam taką stara astre 1.7 td isuzu 93 rok. Robocze, niezawodne auto. Służy do przewiezienia silnika, jakiś tam części ze szrotu, ale czasami zdarza się zrobić nawet kilkaset km. Zdarza się, że stoi dwa miesiące nie odpalana. Olej nie zmieniany jakieś sześć lat. Ostatnio dolalem litr. Kilka lat temu miała iść na złom ale nie chce sie zepsuć :)
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
915
Punktów
159
Miasto
Węgrów
Osobiście jednak nie wierzę w "wieczność" olejów jak np. long life
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Hmmm no raczej wymiana na nowy nie powinna szkodzić a jeżdżenie na starym na pewno nie jest wskazane , oleje sa coraz lepsze a i silniki inne wiec .... a to że ściema to fakt jakiś model merola miał czujnik lepkości oleju i okazało się ze wytrzymywały do ok 60 kkm i szybko je usunęli .. zresztą prosta proba rurka kapilarna i test nowego i po 15kkm ... jak komuś chce sie bawić
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Nie całkiem to wszystko jest tak proste. Nie tylko Castrol robił takie próby, ale i firmy które oleju nie produkują i np. zwykły 10w40 co 10- tysięcy do 60- tys. miał być jeszcze zdolny smarować silnik. Owszem filtr zmieniano co 10- tys. Trudno tak naprawdę dać jednolitą odpowiedź. Sam robiłem doświadczenie na własnych autach jak założyciel temu i benzyniaki z gazem doczekały po ca. 450 tys. nim doczekały renty, ale całkiem sprawne. Po 200 tys. wymiany były co 40-60 tys. przy 10 w 40 a filtr co 20-30 tys.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Trzeba sprawdzać olej czy ma lepkość, to widać i słychać po pracy silnika, szczególnie rano po odpaleniu, chyba najgorzej jest w dizlach bo czasami dostaje się ropa do oleju przez gumki na pompkach albo przy wypalaniu dpf, po prostu trzeba czasami podnieść maskę i sprawdzać :) a o zbyt częstych wymianach nawet nigdy nie słyszałem ani się nad tym nie zastanawiałem, nigdy nie spotkałem się z uszkodzeniem silnika z powodu zbyt częstych zmian.
 

mar.wo

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.05.2013
Postów
1266
Punktów
256
Miasto
Racibórz
WWW
obdstarpolska.com
Podzielił bym silniki na
1 benzyna i diesel
2 stare nowsze i najnowsze konstrukcje silników
Moje spostrzeżenia : zauważyłem, że wymiana oleju w skrzynia biegów nie służy im a wręcz przeciwnie. Lepiej uzupełnić niż wymieniać.
Co do silników : zawsze trzeba sprawdzać poziom ale ja mam zwyczaj, może brzydki ale biorę olej z miarki w palce i to wiele "mówi " o stanie oleju.
Z praktyki mam klientów dziwaków, tylko dolewają a wymiana co kilka lat 2/3 .
Dużo zależy od warunków eksploatacji , długie trasy lub tylko miasto stop/start , np.: jak często uruchamiany zimą. Itp itd...
 

Auto-Guma

SuperMechanior
Dołączył
14.04.2016
Postów
300
Punktów
23
Wiek
35
Miasto
Wrocław
WWW
facebook.com
po pierwsze to sama wymiana filtra co niby ma dać?! jak sama nazwa wskazuję filtr jest do filtrowania i nie odpowiada za właściwości oleju. Po drugie przyjechała do mnie klientka jakiś czas temu z e46 1.8 benzin z przebiegiem 120 000 km, auto z salonu, silnik zablokowany. Pani zmieniła tylko raz olej przy 60 000km na longlife. W silniku była smoła. Kolejna spawa to dolewanie oleju. Jeździłem celicą parę lat z wyciekiem z chłodnicy oleju. raz w miesiącu dolewałem jakieś 0,5l przez 5 lat wymieniałem co jakieś 20 000 filtr. silnik po ściągnięciu pokrywy zaworów wyglądał jak nowy. Lekko złotawy nalot.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Long life :)
 

Załączniki

  • DSC07004.JPG
    DSC07004.JPG
    1,4 MB · Wyświetleń: 67

JerryG1

SuperMechanior
Dołączył
14.10.2013
Postów
1139
Punktów
109
Wiek
70
Miasto
Londyn
Mialem nie zabierac glosu w tym watku ale z poltora tygodnia temu rozmawialem na podobny temat z taxiarzem ze stazem 30 lat tu w UK.
Nikt nie wspominial o jednej rzeczy przy czesciejszych wymianach zwlaszcza w starszych autach, tu w UK 9.000mil co jest odpowiednikiem co 15.000km ze oleje to ze smaruja nie podlega dyskusji ale poza tym nowe posiadaja jakies tam srodki czyszczace i zbyt czeste wymiany od zalecanych wymywaja nagary itp. ktore zwlaszcza w starych silnikach jednak daja mozliwosc eksploatacji w miare jakim takim cisnieniem w cylindrach.
Jak za czesto klient bedzie wymienial to sie zdziwi ze mu silnik slabne po czasie.

Wracajac do kierowcy taxi, jego i takze moja opinia trzymac sie tych 9.000mil a silnik popracuje dluzej.
Z tym zeby nie lac jakis tam wynalazkow a zalecane oleje do danego silnika.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Z tym to się zgodzę lać taki jaki producent przewidział i w określonym czasie
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
39
Miasto
Trojmiasto
jest temat silnikow vw 1.8t znanych z tego, ze zapychaja sie smoki, silnik się zaciera, ostatnio taki rozbierałem, olej faktycznie na dnie miski gęsty, czy jakby zmieniać filtr to by go uzdatniło?
 

Auto-Guma

SuperMechanior
Dołączył
14.04.2016
Postów
300
Punktów
23
Wiek
35
Miasto
Wrocław
WWW
facebook.com
Mialem nie zabierac glosu w tym watku ale z poltora tygodnia temu rozmawialem na podobny temat z taxiarzem ze stazem 30 lat tu w UK.
Nikt nie wspominial o jednej rzeczy przy czesciejszych wymianach zwlaszcza w starszych autach, tu w UK 9.000mil co jest odpowiednikiem co 15.000km ze oleje to ze smaruja nie podlega dyskusji ale poza tym nowe posiadaja jakies tam srodki czyszczace i zbyt czeste wymiany od zalecanych wymywaja nagary itp. ktore zwlaszcza w starych silnikach jednak daja mozliwosc eksploatacji w miare jakim takim cisnieniem w cylindrach.
Jak za czesto klient bedzie wymienial to sie zdziwi ze mu silnik slabne po czasie.

Wracajac do kierowcy taxi, jego i takze moja opinia trzymac sie tych 9.000mil a silnik popracuje dluzej.
Z tym zeby nie lac jakis tam wynalazkow a zalecane oleje do danego silnika.
zgadza się, ale tylko wtedy jak olej jest zmieniany co 50 tys. jeżeli zmieniasz sukcesywnie olej co 10 tys to nie ma mowy o nagarach ani glutach w misce.
 
Do góry Bottom