zdaniewicz 28
Początkujący
- Dołączył
- 27.09.2020
- Postów
- 22
- Punktów
- 0
- Wiek
- 46
Witam,
Corsa B 1.0. Kuny przegryzły mi wszystkie (!) gumowe węże
Nie są to widoczne dziury, ale po ściśnięciu węża słychać uchodzące powietrze i widać wypływający płyn chłodniczy. Czy w takim przypadku jedyne rozwiązanie to wymiana wszystkich węży? Czy może jest jakiś inny sposób na połatanie tego w miejscach przegryzień?
Chodzi oczywiście o koszty. Komplet nowych węży do chłodnicy i innych pozostałych gumowych, to ponad 300 zł. Jeśli chodzi o auto złomy, to coraz trudniej już spotkać Corsy z tym silnikiem na placu, które jeszcze nie zostały rozebrane i zezłomowane.
Corsa B 1.0. Kuny przegryzły mi wszystkie (!) gumowe węże
Nie są to widoczne dziury, ale po ściśnięciu węża słychać uchodzące powietrze i widać wypływający płyn chłodniczy. Czy w takim przypadku jedyne rozwiązanie to wymiana wszystkich węży? Czy może jest jakiś inny sposób na połatanie tego w miejscach przegryzień?Chodzi oczywiście o koszty. Komplet nowych węży do chłodnicy i innych pozostałych gumowych, to ponad 300 zł. Jeśli chodzi o auto złomy, to coraz trudniej już spotkać Corsy z tym silnikiem na placu, które jeszcze nie zostały rozebrane i zezłomowane.


