Teraz się mądrala rozpisze he he



.
Nie sprawdził zdarza się, ten kto nie robi się nie myli. Dał dupy itd, dać mu linę najlepiej niech się powiesi.
Część jest klienta, ale nie musi się znać czy jest ok. Mechanik niby powinien to zrobić, nieważne.
Mam pomysła, zaraz mądrale się rozpiszą.
Na wale kółko mamy pływające, bez klina. 90% aut punkt zero to 1 tłok w górze, zgadza się. Chyba starsze VW zero to tłoki wszystkie na równo. Śmieć Mondeo 2.0 tdci zero ma 24 stopnie niżej od pow. głowicy, wiem bo kiedyś zdjąłem czapkę bez wstępnego ustawienia rozrządu. Jeszcze upewnił bym się gdzieś czy rzeczywiście tłok ma być w górze.
Wywalamy 1 wtrysk ustawiamy tłok w górze, sufmiarką, zegarem, prostym prętem i płaskownikiem do pow. głowicy. Wiercimy od dołu w obudowie sprzęgła otwór tak aby się nie wpier....ić w koronkę rozrusznika i gwintujemy go na fi 8, w koło zamachowe delikatnie też. Wkręcamy śrubę ósemkę z czubkiem, wał mamy zablokowany aby się nie ruszył podczas przykręcania. Nad półosią chyba widać koronkę rozrusznika, też wym coś delikatnie wbił dodatkowo blokując wał.
Góra jest, spinamy rozrząd, obkręcamy 360 stopni jak nic się nie dzieje to odpalamy, jak daliśmy dupy z wałem to nam tylko nie odpali, silnika nie zniszczymy. Moim zdaniem powinno się udać, no i ile roboty zaoszczędzonej.
Martwiłbym się gdzie jest czujnik wału w obydwóch silnikach, tego nie wiem, ale chyba czyta z koronki wew. motoru i są w tych samych miejscach. Bloki są te same, skrzynie inne, tak mi się wydaje.
Jeżeli tak jest to auto hula, a klientowi doliczyć za tą rzeźbę.
Gorzej jak ktoś kiedyś dorwie się do tego rozrządu to za h......ja tołku nie dojdzie o co kaman, ewentualnie poinformować gościa o tym dla potomnych.
Corsa i Panda
Przecież nie masz miski jeszcze prościej ustalić.
Wiecie jak się po sobie coś poprawia, przesrane.