• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Espace III Pali tarcze hamulcowe :)

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Witam
Mam mały problem z espace III , autko przyjechało na wymianę klocków z przodu ponieważ się skończyły...
Wymieniłem tarcze (textar) i klocki (trw) + regeneracja zacisków ponieważ tłoczki były zapieczone. Wstawiłem również nowe odpowietrzniki i wymieniłem płyn hamulcowy. Przejechałem kawałek, wszystko było ok, po 2 dniach klient dzwoni ze mu się kopci z hamulców... :) Co się okazuje tarcze się tak grzeją ze aż z nich paruje i alusa sie nie da dotknąć, oczywiście przed wymianą tarcz i klocków podobna sytuacja miała miejsce o czym nie wiedziałem :) No to wymieniłem przewody elastyczne, zalałem nowy płyn znów hamulcowy, niestety nadal problem sie pojawia , po kilkukrotnym hamowaniu nie ważne czy mocnym czy nie hamulce jak by zaczynają sie zapiekać. Oczywiście tłoczki sie cofają itd. Łożyska w kołach ok poza tym wątpię aby oba na raz sie nagle grzać zaczęły... Koła jak postoi kręca sie lekko bez oporów a po przejechaniu 10km ewidentnie zaciski przestają sie jak by cofać i nie wiem czy tu nie będzie może problemem po stronie pompy ABS'u ? mam wrażenie jak by czasami było czuć mrowienie pedału hamulca ale w buciorach warsztatowych to tak wiadomo na dwa razy. Co o tym myślicie ?
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
A pytanie jak już zblokuje koło i naciśniesz parę razy hamulec to cofnie? Miałem takie coś w KIA carnival że blokowało koło później był problem bo hamulec zaczął lecieć w glebę przy trzymaniu ale w końcu się ułożyło. Po rozmowie z klientem okazało się że żona zalała oleju od wspomagania do płynu hamulcowego.
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
tzn tak jest: zimne hamulce, kreci sie kolo super, przejade kawałek 5-10km wracam na warsztat podnosze i kolo kreci sie z oporem, wciskam hamulce ale opor sie nie zmienia ale zdecydowanie widac,ze tloczek sie cofa. Zasanawia mnie tylko to dlaczego czuc to mrowienie podczas hamowania wlasnie tak jak by sie delikatnie abs zalaczal, klient wspomnial ze wlasnie ostatnio zapalil mu abs i sie jechac nie dalo, zgasil silnik odpalil po kilku minutach i juz bylo ok zgasla kontrolka ale co z tego jak znow po przejechaniu kilku km czuł ze znow ze trzymaja hamulce. Co do oleju nie ,raczej nigdy oleju tu nie wlalem bo ja sie zajmuje tym samochodem ;)
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Jeśli świecił się ABS to błąd będzie zapisany w pamięci.
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
kombinacje zrób odłącz czujkę abs koła i pojeżdzij i zobcz reakcje zacisków
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
odłączyłem, dalej to samo, podlozylem inna pompe abs, dalej to samo, zmienilem pompe hamulcowa niestety ciagle sie grzeja dosc mocno przednie hamulce no teraz to jestem w czarnej dupie z tematem >rozklada rece>
 

Leśny_Bizon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.02.2014
Postów
56
Punktów
11
Więc,
1.Czy tarcza jest dokręcana do piasty i czy aby napewno dokładnie wyczyściłeś piastę koła przed osadzeniem tarczy ?
2. Czy kontrolowałeś przed demontażem bicie boczne tarczy oraz po założeniu nowego zestawu?
3. Czy sprawdziłeś grubość nowej tarczy hamulcowej ?
4. Klocek w jarzmie hamulcowym osadzany jest bezpośrednio czy na blaszanych uchwytach montażowych ( pokryłeś po uprzednim wyczyszczeniu powierzchni ślizgowych krawedzie okladzin pasta ?
5.Jeżeli nie było łbów śrub trzymających tarczę do piast to czy nie są urwane i nie zostały w piastach?

Wiem,że to podstawy i z reguły każdy mechanik się oburza ale jak przychodzi co do czego to okazuję się,że w podstawowych czynnościach tkwi problem.
|Hej
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
ja sie nie denerwuje bo wiem ze o niebo lepsi odemnie mechanicy tego nie robia... hehe
1-5 tak
dodatkowo regeneracja zacisków przednich + nowe cylinderki
jedyna mala poprawa byla zauwazalna po wymianie przewodow elastycznych przod, pozatym bez zmian, nadal sie grzeja juz mam dosc tego samochodu :)
 

Leśny_Bizon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.02.2014
Postów
56
Punktów
11
Sprawdź jeszcze raz wszystko od początku,niejednokrotnie przyjeżdzałem na miejsce gdzie chłopaki zgłaszali ten sam problem i zarzekali się,że tłoczki hamulcowe wyciągali,dawali nowe uszczelnienia,czyścili a koła grzeją się dalej do czerwoności. Wyciśnij tłoczek na jednym kole,drugi zacisk zapięty z klockami, zdemontuj go, weź na stół, wyjmij duży oring,skonstruuj doprofilowany pazur i tak długo czyść wgłębienie i płaszczyznę aż nie pojawią Ci się łzy w oczach. Wtedy porządnie zmyj,odtłuść,zadaj nowe uszczelnienia a wtedy wprowadzenie tłoczka idealnie osiowo,bez skantowania nie będzie żadnym problemem. Z drugim kołem to samo.Dalej wiesz co robić.
Taka moja rada - zrobisz jak uważasz.
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Problem polega na tym ze juz 2x torobilem, wypolerowane jest wsio na wysoki połysk. Tłoczki wchodzą dosłownie palcami etc
Caly czas mnie zastanawia tylko ten efekt drgania pedał jak by sie ten ABS załączał... wrzucam druga pompe ( niestety podmieniam na uzywki wiec roznie moze byc)
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
tak czytam, jak tarcze zagrzane to kołem można pokręcić bez dużych oporów? czy ciężko i stoją w miejscu ,jak koło się kręci to jest ok a tarcze zawsze są gorące po hamowaniu i to mocno.
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Jestem jestem, walczyłem z tematem do późnej nocy. Rozgrzałem hamulce, wróciłem na warsztat mało sie nie poparzyłem ale wyciągnąłem szybko klocki wsadziłem zacisk i co sie okazało, ze trzyma na prowadnicach. Po ostgnieciu strzemienia zaczynały chodzić normalnie a oczywiście prowadnice wypolerowałem i dałem nowy smar, wiec wychodzi na to,ze pod wpływem temperatury porostu puchło. Dzisiaj będą nowe prowadnice, strzemiona wyczyściłem raz jeszcze, zobaczymy czy będzie wsio ok :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Otwory prowadnic wyczyśc taką małą szczotką na wiertarke :)
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
No Arni właśnie 2gi raz to zrobiłem :) o 13 będą prowadnice i chwila prawdy heheh
 

tomek0323

Początkujący
Dołączył
27.02.2012
Postów
16
Punktów
1
Wiek
42
Miasto
nysa
A może nałożyłeś za dużo smaru w prowadnice i też będzie blokować
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
"Pies jest gdzie indziej pogrzebany."
Wymontuj pedał hamulca, trzpień i zeszlifuj na szlifierce,pilnikiem 1 mm.
Delikatny nacisk na serwo powoduje właśnie takie zachowanie hamulca.Nie pisałeś który ale pierwsze łapie prawy przód ?
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
No walczyłem dalej z tematem nie bylo kiedy sie odezwać. Stanislaw łapał pierwszy lewy. Zamontowałem nowe prowadnice, profilkatrzycznie po raz 3ci wyczyściłem zaciski poskładałem i bylo o 50% lepiej wiec znow zrzuciłem zaciski. Spadl klocek i sie kawałek ukruszył, co jest ? przegrzane czy co... Wrzuciłem nowe z textara i jest juz idealnie, hamowałem 10x mocno ze 130 do 50km/h zjechałem na warsztat to felgi zimne byly :) szkoda ze nowe klocki sie spaliły no ale coz, jakieś straty muza byc :p
 
Do góry Bottom