Krashan
Uczestnik
- Dołączył
- 8.09.2015
- Postów
- 42
- Punktów
- 0
Witam Panów, mam w zasadzie dwa pytania..pierwsze do czego mogą służyć te dziwne gumowe kółka (jakby odboje?) nałożone na dolną śrubę przy tylnych zaciskach hamulcowych? Śruba dolna przy zacisku jest inna niż górna - jest przedłużona tzn. posiada taki trzpień, na który jest właśnie założony ten dziwny odbój...za nic nie mogę rozszyfrować do czego to może być..jednak chyba po coś ktoś to założył, choć nie bardzo mogę rozszyfrować sens tego rozwiązania...
Samochód mam z 2006 roku, data na odbojach to 2007...wygląda to na jakąś "rzeźbę"..tylko po co...?
Drugie pytanie odnosi się do siły hamowania hamulców..nie wiem jaka powinna być prawidłowa. Ostatnio byłem na stacji diagnostycznej, po zjechaniu z rolek diagnosta wydrukował wynik, wyszła różnica pomiędzy siłą hamulców tylnych, jednak diagnosta skwitował to tym, że nieraz jak za szybko zrobi pomiar hamulców tylnych i hamulca ręcznego, to komputer nieraz (przy wydruku) błędnie zamieni wynik siły hamowania hamulców tylnych z siłą hamowania hamulca ręcznego..wobec tego wg. diagnosty to hamulec ręczny lekko niedomaga.
Jednak nie przekonuje mnie to tłumaczenie, bo badaniu zwróciłem większą uwagę na hamulce i wyczułem, że przy dłuższym hamowaniu samochód lekko ściąga w prawo, czyli lewa strona musi hamować słabiej, tak jak wskazują to wyniki pomiaru... Poza tym dziwne są te pomiary..wychodzi na to, że tylne prawe koło hamuje mocniej niż koła przednie...
Jakie powinny być mniej więcej akceptowalne średnie siły hamowania?
Samochód mam z 2006 roku, data na odbojach to 2007...wygląda to na jakąś "rzeźbę"..tylko po co...?
Drugie pytanie odnosi się do siły hamowania hamulców..nie wiem jaka powinna być prawidłowa. Ostatnio byłem na stacji diagnostycznej, po zjechaniu z rolek diagnosta wydrukował wynik, wyszła różnica pomiędzy siłą hamulców tylnych, jednak diagnosta skwitował to tym, że nieraz jak za szybko zrobi pomiar hamulców tylnych i hamulca ręcznego, to komputer nieraz (przy wydruku) błędnie zamieni wynik siły hamowania hamulców tylnych z siłą hamowania hamulca ręcznego..wobec tego wg. diagnosty to hamulec ręczny lekko niedomaga.
Jednak nie przekonuje mnie to tłumaczenie, bo badaniu zwróciłem większą uwagę na hamulce i wyczułem, że przy dłuższym hamowaniu samochód lekko ściąga w prawo, czyli lewa strona musi hamować słabiej, tak jak wskazują to wyniki pomiaru... Poza tym dziwne są te pomiary..wychodzi na to, że tylne prawe koło hamuje mocniej niż koła przednie...
Jakie powinny być mniej więcej akceptowalne średnie siły hamowania?