• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Focus MK1 1.8TDCI cieżko odpala, ciśnienie CR

J.A.G

Początkujący
Dołączył
9.02.2020
Postów
19
Punktów
2
Miasto
Augustów
Cześć.
Rok temu w styczniu kupiłem takiego trupa z typowym problemem opiłków, wymienione łożyska w pompie, uszczelniacze z kpl naprawczym i osławiana pompa wstępna, która była mocno wytarta. Do tego wszystkie zaworki przelewowe ori Delphi.
Wszystko było w porządku, jakiś miesiąc temu zaczął znowu słabo palić i nie równo głośno chodzić jak wypadanie zapłonu ale bez checka z dobrą dynamiką. Zdiagnozowałem 4 wtrysk i wymieniłem tylko rozpylacz, znowu było dobrze, lepsza dynamika i tydzień temu w sumie w dwa dni ledwo co pali i wyrzuca bład niskiego ciśnienia, jak już odpali po wciśnięciu gazu (WOT) wyrzuca P0251 check i gaśnie. Ciśnienie przy kręceniu 80-130bar i po długim kręceniu łapie i dziwnie pracuje, twardo na przemian a ciśnienie buja się mocno 170-300bar ale w większości trzyma te zaplanowane 230-240, przy WOT z wyższych obrotów nie łapie checka, dynamika niezła a ciśnienie wbija 1480bar max czasem 1500.
Korekty
A 0,018
B -1,311
C 0,096
D 1,200

Zawór IMV, przelewy czy kolejne końcówki wtrysku które dwie na pewno kwalifikują się do wymiany ale to nie powoduje niskiego ciśnienia.
 

vandzianman

SuperMechanior
Dołączył
10.02.2013
Postów
108
Punktów
14
Wiek
40
Miasto
Myszków
Zrób test przelewowy na wtryskiwaczach w trakcie próby odpalenia i będziesz wszystko wiedział. Nie napisałeś nic o myciu przewodów i zbiornika paliwa po pierwszej awarii . Jeśli pozostały jakieś opiłki w układzie to będą one krążyć i wycierać zaworki wtryskiwaczy. I w twoim przypadku najprawdopodobniej tak się stało. W trakcie próby odpalenia paliwo idzie na przelew i pompa nie jest wstanie wytworzyć odpowiedniego ciśnienia. Pozdrawiam.
 

J.A.G

Początkujący
Dołączył
9.02.2020
Postów
19
Punktów
2
Miasto
Augustów
Dzięki. Jutro zrobię test dla pewności. Przy pierwszej awarii przewody przy filtrze zostały w ogóle wywalone i zastąpione gumowymi, płukanie benzyną i porządne przedmuchanie przewodów WC, zasobnika CR, do tego płukanie zbiornika ale bez jego demontażu tylko spust zawartości i świeżym paliwem z dmuchnięciem sprężarką w zbiornik spuszczenie przed filtrem ponad 2L "brudnego" paliwa do butelki.
Tak, test wszystko wyjaśni tylko, że te zaworki nie padają całkowicie w ciągu dosłownie dwóch, trzech dni przed którymi palił normalnie.
Wiem ile czasu padały poprzedniemu właścicielowi do stanu jaki ja zastałem a mimo takiego zużycia palił na widok kluczyka.
Ciekawi mnie ta teoria z niepłukaniem, niedomyciem zbiornika czy przewodów od zbiornika. Jakim cudem przez filtr dobrej jakości, flitujący na poziomie 3-6μm ma przejść drobina takiego rzędu
 

Załączniki

  • Czujnik.jpg
    Czujnik.jpg
    363,5 KB · Wyświetleń: 18
  • Filtr.jpg
    Filtr.jpg
    115,3 KB · Wyświetleń: 14
  • Regulator.jpg
    Regulator.jpg
    17,6 KB · Wyświetleń: 18
  • Sitko.png
    Sitko.png
    694,7 KB · Wyświetleń: 17

J.A.G

Początkujący
Dołączył
9.02.2020
Postów
19
Punktów
2
Miasto
Augustów
Nie wiem jeszcze co z pompą CR ale zaworki przelewowe poszły w pisdu, mniej lub bardziej ale wszystkie...
W paliwie w czystym słoiku widoczne b. drobne opiłki
Stało się to praktycznie po ostatnim tankowaniu, nie wierzę w stare opiłki, one swoje by zrobiły w max pół roku. Minęło 14mcy i 30tys km. Nie było jeszcze 2tyg wstecz żadnych objawów, ani razu nie wywalił checka i w ciągu 3dni padaczka a teraz nawet nie odpala w ogóle.
Kupię 20tke benzyny i spale to fordowskie gówno!
Miałem 1.8 PB to był pancerny silnik, bez kropli płynu zrobił latem 50km, spuchł, zgasł, ostygł i odpalił, chodził bez uszczerbku i łykania oleju jeszcze rok i sprzedałem bo gnił mocno.
 

J.A.G

Początkujący
Dołączył
9.02.2020
Postów
19
Punktów
2
Miasto
Augustów
Tak teraz przyszło mi do głowy, że to chyba, chyba ta sama stacja gdzie chlop z okolicy pół roku temu musiał w dwóch ciągnikach wymieniać pompy i wtryski. 20tys za każdy ciągnik i to jeden za drugim, starszy i nówka na gwarancji.
 

J.A.G

Początkujący
Dołączył
9.02.2020
Postów
19
Punktów
2
Miasto
Augustów
Jednak to było paliwo. Coś musiało być nie tak, woda, kwas, nie wiem. Łopatki w pompie wstępnej całe od str koła zabieraka, za to bieżnia po której przetłacza paliwo wyząbkowana i łopatki zaokrąglone w tym miejscu
 
Do góry Bottom