Cześć,
od 3 tygodni mam duży problem. Wszystko się zaczęło od tego, że auto strasznie mi kopciło na czarno + ok. 2500 obrotów nie miało mocy - tak jakby nie było odpowiedniego ciśnienia. Okazało się, że jest pęknięta rurka łącząca turbinę z intercoolerem - wymieniłem i ............. dałem mu w "palnik" żeby "oczyścić" układ wydechowy z tego syfu. Zmiana biegów przy ok. 3500 obrotów i się chyba doigrałem. Od tamtej pory auto odpala i gaśnie, odpala gaśnie, odpala... i czasem już odpali i podczas jazdy jest wszystko ok, a czasem nie i muszę np. dać mu mocno gazu żeby nie zgasł. Auto zostało podłączone do komputera - wyskoczył 1 błąd, został skasowany. Niestety to nie pomogło, odpalałem, gasł, odpalałem, gasł i tak się z nim bawiłem, aż w końcu jak mi tak zrobił 5x z rzędu to już go zostawiłem,laweta i do mechanika. Wczoraj odebrałem auto - wymieniony filtr paliwa, regeneracja wtryskiwacza nr 1 i 2 - "będzie jeździł, wszystko ok". No super - spod warsztatu odjechał, bez żadnych problemów, ale dziś rano znowu to samo - odpalił, zgasł, odpalił, zgasł, odpalił dodałem mu gazu i pojechał.. Co może być przyczyną tego? Proszę o pomoc. Dziękuję
PS. Może to coś pomoże - jak już odpalę auto i nim gdzieś pojadę i zgaszę i powiedzmy po godzinie znowu je odpalę - złapie za pierwszym razem, ale np. jak wychodzę z pracy po 8 godzinach to dzieje się znowu to samo, tak samo jest po tym, jak auto w nocy stoi na parkingu.
od 3 tygodni mam duży problem. Wszystko się zaczęło od tego, że auto strasznie mi kopciło na czarno + ok. 2500 obrotów nie miało mocy - tak jakby nie było odpowiedniego ciśnienia. Okazało się, że jest pęknięta rurka łącząca turbinę z intercoolerem - wymieniłem i ............. dałem mu w "palnik" żeby "oczyścić" układ wydechowy z tego syfu. Zmiana biegów przy ok. 3500 obrotów i się chyba doigrałem. Od tamtej pory auto odpala i gaśnie, odpala gaśnie, odpala... i czasem już odpali i podczas jazdy jest wszystko ok, a czasem nie i muszę np. dać mu mocno gazu żeby nie zgasł. Auto zostało podłączone do komputera - wyskoczył 1 błąd, został skasowany. Niestety to nie pomogło, odpalałem, gasł, odpalałem, gasł i tak się z nim bawiłem, aż w końcu jak mi tak zrobił 5x z rzędu to już go zostawiłem,laweta i do mechanika. Wczoraj odebrałem auto - wymieniony filtr paliwa, regeneracja wtryskiwacza nr 1 i 2 - "będzie jeździł, wszystko ok". No super - spod warsztatu odjechał, bez żadnych problemów, ale dziś rano znowu to samo - odpalił, zgasł, odpalił, zgasł, odpalił dodałem mu gazu i pojechał.. Co może być przyczyną tego? Proszę o pomoc. Dziękuję

PS. Może to coś pomoże - jak już odpalę auto i nim gdzieś pojadę i zgaszę i powiedzmy po godzinie znowu je odpalę - złapie za pierwszym razem, ale np. jak wychodzę z pracy po 8 godzinach to dzieje się znowu to samo, tak samo jest po tym, jak auto w nocy stoi na parkingu.
