Misiek
Administrator
Ford Transit Connect 2021r. 1,5 TDCi - auto nówka sztuka, 4000km na liczniku, po strzale w tył. Pękł zbiorniczek od Adblue i wyciekł płyn. W zakładzie blacharskim po którym dostałem auto zakleili zbiorniczek, więcej uszkodzeń nie ma, wiązka cała, sterownik adblue teoretycznie OK.
Auto przyjechało z pustym zbiornikiem, kontrolka adblue i komunikat na liczniku, że system adblue ma usterkę i auto za xxx km nie odpali.
Zalałem 10l adblue do zbiornika, sprawdziłem czy nie cieknie i co dalej? Próbuje to cholerstwo jakoś zresetować ale nigdzie nie widzę takiej opcji a próbowałem Launchem, Autelem, Forscanem i G-Scanem. Każdym testerem łączy się ze sterownikiem silnika i adblue ale w żadnym nie widzi błędów.
Poziom adblue rozpoznaje prawidłowo.
Auto chodziło na placu około pół godziny, potem pracownik zrobił rundkę około 20km ale nic się nie zmieniło.
Jak to ogarnąć?
Auto przyjechało z pustym zbiornikiem, kontrolka adblue i komunikat na liczniku, że system adblue ma usterkę i auto za xxx km nie odpali.
Zalałem 10l adblue do zbiornika, sprawdziłem czy nie cieknie i co dalej? Próbuje to cholerstwo jakoś zresetować ale nigdzie nie widzę takiej opcji a próbowałem Launchem, Autelem, Forscanem i G-Scanem. Każdym testerem łączy się ze sterownikiem silnika i adblue ale w żadnym nie widzi błędów.
Poziom adblue rozpoznaje prawidłowo.
Auto chodziło na placu około pół godziny, potem pracownik zrobił rundkę około 20km ale nic się nie zmieniło.
Jak to ogarnąć?

