Pacjent: Peugeot 3008 1.6 D 2014
od czasu do czasu taka sytuacja: przekręcam kluczyk (czekam aż zgasną kontrolki), zapalam - i mi gaśnie... Musze cofną kluczyk i jeszcze raz i już jest normalnie. Najczęściej się to dzieje na zimnym ale ostatnio nawet po kilku minutach postoju, także nie ma reguły. Wymieniony rozrusznik, styki wszystkie poprawione, aku dobry nawet dodatkową masę mi podciągnął mechanik i nic. Mechanik się poddał. Serwis Peugota w Lesznie też nic nie pomógł.
Co sprawdzić? Gzie jeszcze zajrzec? Miał ktoś podobny problem?
A może jest jakiś fachowiec magik w okloicy Leszna?'
od czasu do czasu taka sytuacja: przekręcam kluczyk (czekam aż zgasną kontrolki), zapalam - i mi gaśnie... Musze cofną kluczyk i jeszcze raz i już jest normalnie. Najczęściej się to dzieje na zimnym ale ostatnio nawet po kilku minutach postoju, także nie ma reguły. Wymieniony rozrusznik, styki wszystkie poprawione, aku dobry nawet dodatkową masę mi podciągnął mechanik i nic. Mechanik się poddał. Serwis Peugota w Lesznie też nic nie pomógł.
Co sprawdzić? Gzie jeszcze zajrzec? Miał ktoś podobny problem?
A może jest jakiś fachowiec magik w okloicy Leszna?'
