wojtis94
SuperMechanior
Może ktoś coś podpowie bo już nie mam pomysłów...
Golf 4 1.4 axp 2001 rok, problem jest taki, że :
1. Nie reaguje na gaz
2. Wywala błędy czujnika wałka, temperatury cieczy, powietrza zasysanego, Egr, przepustnicy, pedału gazu.
Wiązki przedzwonione, metry izolacji zdjęte, kable wszędzie wyglądają bardzo dobrze, newralgiczne miejsca czyli podłużnica, podszybie wszystko sprawdzane.
Podmieniony pedał gazu, przepustnica
Ogółem wywala błędy wszystkiego co jest na wspólnym zasilaniu ale najgorsze, że nie można znaleźć żadnej zależności bo raz odczyty z czujników temp są ok a zaraz jest - 40stopni, przepustnica czasami na zapłonie normalnie działa reaguje na gaz po zapaleniu silnika nigdy.
I teraz tak zasilanie czujników na zapłonie 5v jest wszędzie po odpaleniu wyskakuje na 12-13v, po wypiciu map sensora zaczęło mi spadać na 5v ale tylko ze 2 razy a później po wypięciu kostki map zbija na 8v.
Sterownik podłożony drugi i jest to samo na jednym i drugim, kończą mi się pomysły, wygląda jakby wiązka ale kompletnie nie ma miejsca w którym można się do czegoś przyczepić i dodatkowo ciągnąłem szarpałem ale nic nie chce się urwać...
Golf 4 1.4 axp 2001 rok, problem jest taki, że :
1. Nie reaguje na gaz
2. Wywala błędy czujnika wałka, temperatury cieczy, powietrza zasysanego, Egr, przepustnicy, pedału gazu.
Wiązki przedzwonione, metry izolacji zdjęte, kable wszędzie wyglądają bardzo dobrze, newralgiczne miejsca czyli podłużnica, podszybie wszystko sprawdzane.
Podmieniony pedał gazu, przepustnica
Ogółem wywala błędy wszystkiego co jest na wspólnym zasilaniu ale najgorsze, że nie można znaleźć żadnej zależności bo raz odczyty z czujników temp są ok a zaraz jest - 40stopni, przepustnica czasami na zapłonie normalnie działa reaguje na gaz po zapaleniu silnika nigdy.
I teraz tak zasilanie czujników na zapłonie 5v jest wszędzie po odpaleniu wyskakuje na 12-13v, po wypiciu map sensora zaczęło mi spadać na 5v ale tylko ze 2 razy a później po wypięciu kostki map zbija na 8v.
Sterownik podłożony drugi i jest to samo na jednym i drugim, kończą mi się pomysły, wygląda jakby wiązka ale kompletnie nie ma miejsca w którym można się do czegoś przyczepić i dodatkowo ciągnąłem szarpałem ale nic nie chce się urwać...