Cześć wszystkim,
Dosłownie godzinę temu wsiadłem do samochodu który stał od wczoraj i zauważyłem że, turbina zaczęła wyć. Dzieje się tak przy odpuszczaniu gazu lub zmienianiu biegu, i tylko w okolicach +- 2tys obrotów, przy redukcji również tego hałasu nie ma. Samochód nie stracił na mocy ani nie zauważyłem żeby kopcił bardziej, wczoraj było wszystko okej nie widziałem ani nie słyszałem niepokojących zmian jak dzisiaj.
Piszę do was z pytaniem, gdyż do mechanika się udam, ale nie wiem czy samochód powinien stać czy mogę nim jutro przejechać dystans ok 50km? Może ktoś miał podobny problem to chętnie wysłucham co było nie tak.
Filmik nagrany przeze mnie dosłownie przed chwilą - wstawiam link do youtube
Pacjent to golf 5 1.9 tdi 105km
Dosłownie godzinę temu wsiadłem do samochodu który stał od wczoraj i zauważyłem że, turbina zaczęła wyć. Dzieje się tak przy odpuszczaniu gazu lub zmienianiu biegu, i tylko w okolicach +- 2tys obrotów, przy redukcji również tego hałasu nie ma. Samochód nie stracił na mocy ani nie zauważyłem żeby kopcił bardziej, wczoraj było wszystko okej nie widziałem ani nie słyszałem niepokojących zmian jak dzisiaj.
Piszę do was z pytaniem, gdyż do mechanika się udam, ale nie wiem czy samochód powinien stać czy mogę nim jutro przejechać dystans ok 50km? Może ktoś miał podobny problem to chętnie wysłucham co było nie tak.
Filmik nagrany przeze mnie dosłownie przed chwilą - wstawiam link do youtube
Pacjent to golf 5 1.9 tdi 105km
