KrzysiekBranicki
Nowy
- Dołączył
- 5.12.2014
- Postów
- 2
- Punktów
- 0
- Wiek
- 39
Witam!
Moje pytanie jest dość ogólne ale może mi ktoś udzieli sensownej odpowiedzi. Czy warto zmieniać zestaw oryginalny car-audio w Golfie IV na Magnat z serii Car Fit? np 216?
Jaki jest problem..mam oryginalne radio Gamma + głośniki w podszybiu i przy kieszeniach drzwi (auto jest w wersji 3drzwiowej..)
Dźwięk jest średni, to znaczy bardzo mało dolnego pasma (przy czym nie mam tutaj na myśli efektu po zainstalowaniu skrzyni basowej), po prostu siedząc u kumpla w mk5 - tez ma zestaw originalny mam wrażenie jakby zainstalował system audio za grube tysiące..
Brakuje mi ciepłego dołu, fajnego cieplejszego brzmienia.
Wiem że warto zmienić radio - wymienię chyba na jakiś Pioneer lub Kenwood? od razu będzie z usb.
Ale nie wiem co z głośnikami - zastanawiam się nad wymianą tych przy kieszeniach bocznych w drzwiach na Magnat Car Fit - nie wiem czy warto?
Na razie chyba nie myślę o skrzyni basowej bo być może brzmienie mi wystarczy..
Tylko czy sama zmiana radia + Magnat głośniki boczne starczy? Czy konieczne jest wygłuszenie drzwi?
Tak jak pisałem nie zależy mi na basie który będzie prostował uszczelki albo spowoduje że nie będę wiedział co się dzieje poza autem. Raczej coś co poprawi szczególnie w dolnym paśmie brzmienie zestawu audio..
Ma ktoś jakiś pomysł? Nie chciałbym też inwestować tysięcy w taki zestaw i tu jest problem, wiem że to się kłóci ale..no nie potrzebuje hi-endowego zestawu niemal dla audiofila do samochodu
Co sądzicie o Magnacie Car Fit? Warto się w to bawić?
Moje pytanie jest dość ogólne ale może mi ktoś udzieli sensownej odpowiedzi. Czy warto zmieniać zestaw oryginalny car-audio w Golfie IV na Magnat z serii Car Fit? np 216?
Jaki jest problem..mam oryginalne radio Gamma + głośniki w podszybiu i przy kieszeniach drzwi (auto jest w wersji 3drzwiowej..)
Dźwięk jest średni, to znaczy bardzo mało dolnego pasma (przy czym nie mam tutaj na myśli efektu po zainstalowaniu skrzyni basowej), po prostu siedząc u kumpla w mk5 - tez ma zestaw originalny mam wrażenie jakby zainstalował system audio za grube tysiące..
Brakuje mi ciepłego dołu, fajnego cieplejszego brzmienia.
Wiem że warto zmienić radio - wymienię chyba na jakiś Pioneer lub Kenwood? od razu będzie z usb.
Ale nie wiem co z głośnikami - zastanawiam się nad wymianą tych przy kieszeniach bocznych w drzwiach na Magnat Car Fit - nie wiem czy warto?
Na razie chyba nie myślę o skrzyni basowej bo być może brzmienie mi wystarczy..
Tylko czy sama zmiana radia + Magnat głośniki boczne starczy? Czy konieczne jest wygłuszenie drzwi?
Tak jak pisałem nie zależy mi na basie który będzie prostował uszczelki albo spowoduje że nie będę wiedział co się dzieje poza autem. Raczej coś co poprawi szczególnie w dolnym paśmie brzmienie zestawu audio..
Ma ktoś jakiś pomysł? Nie chciałbym też inwestować tysięcy w taki zestaw i tu jest problem, wiem że to się kłóci ale..no nie potrzebuje hi-endowego zestawu niemal dla audiofila do samochodu

Co sądzicie o Magnacie Car Fit? Warto się w to bawić?