Jak dobre ciężarki to po co nowe ? Szkoda materiału. Nawet ich nie czyszczęNo ale przynajmniej nie są gównozjadami co się szmacą za jakieś grosze... bo zwykły mechanior to się zeszmaci za jakieś drobne - przykład - wymiana opon - klient płaci za usługe+ materiały (co by mogło sugerować, że powinien dostać nowe ciężarki), a mechanior w ramach chęci nachapania się zakłada stare które zdjął z innych felg, tylko je przeczyścił na szczotce...
A to dopiero początek tzw. łańcucha usług... im dalej w las, tym więcej drzew...
A co do grupy watahy, właśnie klient kończy "reklamacje" po montażu ciekło z uszczelki głowicy. Kolejny silnik przejechał 1000km i znowu cieknie. A filmik jutro mu podeślę, posmiejemy się razem












