Całkiem zadbany egzemplarz Ci się trafił. Ja bym nie wybrzydzał tylko się cieszył że tyle wytrzymał !Silnik zakupiony w grudniu 2021, olej wymieniany co 10000km, 5w40 total, zaczął ciec z różnych miejsc po 2 miesiącach od założenia, zaczął brać olej po ok.30tys km, 8miesięcy od montażu, nie reklamowałem bo szkoda mi było czasu na wymont i odesłanie i użeranie się. Oleju spalał ogromne ilości więc przyszła pora na ponowną regenerację, tym razem ja ją zrobię. Macie parę fotek jacy zdolni tam pracują, teraz kilka a jutro jak rozłożę resztę to pozostałe.
Wyświetl załącznik 47356
Wyświetl załącznik 47357
Wyświetl załącznik 47358
Wyświetl załącznik 47360
Wyświetl załącznik 47359
Wyświetl załącznik 47361
Grupa Oszukańcza Wilk to grupa naciągaczy ktorzy sprzedają ludzią uszkodzone części. Ja czekam już dwa miesiące na zwrot pieniędzy za uszkodzoną część. Zdecydowanie nie polecam Grupy OszustówW związku z otrzymaniem od pełnomocnika właściciela przedsiębiorstwa Motocomplex wezwania do usunięcia negatywnej opinii na jej temat wykasowana została oryginalna wiadomość, która znajdowała się w tym miejscu.
Pan Krystian Wilk oświadcza, że przedstawiona treść, która znajdowałą się pod tym adresem nie była prawdziwa i mogła stanowić pomówienie w myśl art. 212 § 1 i 2 Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny (Dz. U. 1997 Nr 88 poz. 553 z późn. zm.).
W związku z powyższym oświadczeniem usunięta została negatwyna opinia na temat przedsiębiorstwa MOTOCOMPLEX Krystian Wilk.
Grupa Oszukańcza Wilk to grupa naciągaczy ktorzy sprzedają ludzią uszkodzone części. Ja czekam już dwa miesiące na zwrot pieniędzy za uszkodzoną część. Zdecydowanie nie polecam Grupy OszustówCałkiem zadbany egzemplarz Ci się trafił. Ja bym nie wybrzydzał tylko się cieszył że tyle wytrzymał !
Grupa Oszukańcza Wilk to grupa naciągaczy ktorzy sprzedają ludziom uszkodzone części. Ja czekam już dwa miesiące na zwrot pieniędzy za uszkodzoną część. Zdecydowanie nie polecam Grupy OszustówludziOM... nie ludzią
To jest tzw cirkle of lifemechanik okradnie hydraulika, ten potem na robocie okradnie klienta, klient okradnie kogoś innego, szef na robocie okradnie pracownika, pracownik szefa, wszyscy razem okradają urząd skarbowy, urząd skarbowy okrada przedsiębiorców,
(z filmu król lew) po polsku chyba cykl życiaI co z tego skoro maszyna wyważa koło? Jeśli ciężarek nie trzyma wagi to zawoła o kolejny ciężarekzużywają od jazdy? Opór powietrza i wynikające z niego
a poza tym to ołów oksyduje i ten brud na nim zwiększa wagę
A po polsku?Zdjęcie słabe ale ten portfel jeszcze godzinę temu był pusty
To co ty robisz na odroczone płatności ?Hehe. Po.polsku to pojechałem do 3 osób i kulturalnie poprosiłem o oddanie pieniążków za naprawę autek.
Arni to co.my gadali o przeglądzie. To na ten przegląd pożyczyłem 100 zł od córki. Serio no i cos pękło we łbie

Na wiosce to się nazywa na zeszytodroczone płatności
Jak widać wyrok chłopaków i tak nie ominął musieli zapłacićTo co ty robisz na odroczone płatności ?![]()
Jak będzie miał czyste zamiary to przyjedzie a jak będzie szukał jelenia to pojedzie do lasunikt nie przyjedzie
Takie firmy żerują na ludziach którzy nie mają czasu i pieniędzy na sądyJa kupiłam u nich zestaw wtryskiwaczy we wrześniu, oczywiście wszystkie przyszły uszkodzone o czym dowiedziałam się po ich montażu. Dodam, że przy zakupie sciemniali mi, że wtryski są zregenerowane ( mam smsy potwierdzające). Koszty za ten złom + montaże i demontaże = 3500 zł. Zwróciłam im ten szrot 1 listopada wraz z pismem reklamacyjnym (rękojmia) na zwrot całej kwoty. Cisza przez ustawowe 14 dni. Po tym czasie zaczęłam dzwonić. Zbywanie przez 2 tygodnie, bo to to, bo to tamto. Ostatni raz zadzwoniłam juz mocniej zdenerwowana, mimo podniesionego tonu nie powiedziałam niczego co by mogło kogokolwiek urazić i wiecie co usłyszałam? Że za podniesiony ton głosu nie oddadzą mi pieniędzy. I się baba rozłącza. Później odrzucała moje połączenia. Zgłosiłam sprawę do rzecznika konsumentów. Nic to nie dało. Więc poszłam do sądu. Kilka dni temu zapadł nakaz zapłaty. Udupie ich jak się da. I każdemu, kto jest w takiej samej sytuacji radzę od razu zrobić to samo. Żadnych rzeczników. Od razu sąd. Banda złodziei i oszustów, inaczej ich nazwać nie można.
oby jak najwięcej takich jak tyJakoś nie chce mi się wierzyć, że tak szybko sąd się ogarnął i wydał wyrok...Ja kupiłam u nich zestaw wtryskiwaczy we wrześniu, oczywiście wszystkie przyszły uszkodzone o czym dowiedziałam się po ich montażu. Dodam, że przy zakupie sciemniali mi, że wtryski są zregenerowane ( mam smsy potwierdzające). Koszty za ten złom + montaże i demontaże = 3500 zł. Zwróciłam im ten szrot 1 listopada wraz z pismem reklamacyjnym (rękojmia) na zwrot całej kwoty. Cisza przez ustawowe 14 dni. Po tym czasie zaczęłam dzwonić. Zbywanie przez 2 tygodnie, bo to to, bo to tamto. Ostatni raz zadzwoniłam juz mocniej zdenerwowana, mimo podniesionego tonu nie powiedziałam niczego co by mogło kogokolwiek urazić i wiecie co usłyszałam? Że za podniesiony ton głosu nie oddadzą mi pieniędzy. I się baba rozłącza. Później odrzucała moje połączenia. Zgłosiłam sprawę do rzecznika konsumentów. Nic to nie dało. Więc poszłam do sądu. Kilka dni temu zapadł nakaz zapłaty. Udupie ich jak się da. I każdemu, kto jest w takiej samej sytuacji radzę od razu zrobić to samo. Żadnych rzeczników. Od razu sąd. Banda złodziei i oszustów, inaczej ich nazwać nie można.

a drugich 100 frajerów już czeka w kolejce do ostrzyżenia... to jest właśnie najśmieszniejsze w tej całej historyjce... 