Witam. Posiadam Seata Leona 1p1 z silnikiem 1.6 TDI CAYC. Auto po nocy długo kręci a noce teraz są cieple- około 17 stopni. Dzieje się tak ponieważ do świec nie dochodzi napięcie.
Sprawdziłem świece pomimo tego że całkiem niedawno profilaktycznie były wymienione- sprawne.
Sterownik świec żarowych ma stałe zasilanie, po zapłonie i masę . Przejście ze sterownika do świec jest.
Podpięty VCDS i brak bledow. Wykonanie testu sterownika powoduje podanie napięcia w stronę świec w wysokości 1volta więc pomyślałem sobie że może jest uszkodzony. Podmiana na inny sprawny z Golfa V daje ten sam efekt. Więc widocznie tak ma być.
ECU pokazuje następujące temperatury:
Silnika 33
Chłodnicy 32
Powietrza w silniku 31
Na zewnątrz 30
Paliwa 31
Oleju 0
Kalkulowana oleju 33
Może was zastanawiać wysoka temperatura jak po nocy ale zeszło mi się z różnymi testami a auto cały czas stało na słońcu z otwartą maską.
Po testach z opornikiem zamiast czujnika temperatury silnika zauważyłem że świece grzeją się gdy temperatura nie przekroczy 20 stopni.
Pytanie do Was- czy tak powinno być ? Pierwszy rozruch i już świece nie grzeja- no chyba tak nie może być.
Co zrobić by to naprawić? Nigdzie nie mogę znaleźć jakiegoś biuletynu dotyczącego tego tematu, który mówił by w jakich warunkach mają załączać się świece.
W VCDS w adaptacjach czy w ustawieniach podstawowych nigdzie nie mam do wyboru z listy parametrów jakiś ustawień dotyczących temperatury czy też czasu grzania.
Zastanawiam się jeszcze nad temperaturą oleju. Zero stopni. No chyba że sterownik ten nie mierzy tego parametru tylko wylicza na podstawie innych czujników. Mam taką teorię ponieważ po zmniejszeniu temperatury silnika do -1 to taką samą pokazał mi parametr kalkulowana temperatura oleju.
Dajcie znać jak macie jakieś pomysły.
A może tuner mógłby w jakiejś mapie ustawić by świece grzały się np do osiągnięcia przez silnik 60 stopni tak jak było to w 1.9 TDI.
Sprawdziłem świece pomimo tego że całkiem niedawno profilaktycznie były wymienione- sprawne.
Sterownik świec żarowych ma stałe zasilanie, po zapłonie i masę . Przejście ze sterownika do świec jest.
Podpięty VCDS i brak bledow. Wykonanie testu sterownika powoduje podanie napięcia w stronę świec w wysokości 1volta więc pomyślałem sobie że może jest uszkodzony. Podmiana na inny sprawny z Golfa V daje ten sam efekt. Więc widocznie tak ma być.
ECU pokazuje następujące temperatury:
Silnika 33
Chłodnicy 32
Powietrza w silniku 31
Na zewnątrz 30
Paliwa 31
Oleju 0
Kalkulowana oleju 33
Może was zastanawiać wysoka temperatura jak po nocy ale zeszło mi się z różnymi testami a auto cały czas stało na słońcu z otwartą maską.
Po testach z opornikiem zamiast czujnika temperatury silnika zauważyłem że świece grzeją się gdy temperatura nie przekroczy 20 stopni.
Pytanie do Was- czy tak powinno być ? Pierwszy rozruch i już świece nie grzeja- no chyba tak nie może być.
Co zrobić by to naprawić? Nigdzie nie mogę znaleźć jakiegoś biuletynu dotyczącego tego tematu, który mówił by w jakich warunkach mają załączać się świece.
W VCDS w adaptacjach czy w ustawieniach podstawowych nigdzie nie mam do wyboru z listy parametrów jakiś ustawień dotyczących temperatury czy też czasu grzania.
Zastanawiam się jeszcze nad temperaturą oleju. Zero stopni. No chyba że sterownik ten nie mierzy tego parametru tylko wylicza na podstawie innych czujników. Mam taką teorię ponieważ po zmniejszeniu temperatury silnika do -1 to taką samą pokazał mi parametr kalkulowana temperatura oleju.
Dajcie znać jak macie jakieś pomysły.
A może tuner mógłby w jakiejś mapie ustawić by świece grzały się np do osiągnięcia przez silnik 60 stopni tak jak było to w 1.9 TDI.