• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Honda Accord 2.0iES+GAZ dławienie i szarpanie

Roobertoo

Nowy
Dołączył
23.06.2014
Postów
1
Punktów
0
Wiek
44
Witajcie

Piszę do Was ponieważ mam problem z autem marki Honda Accord 1999r 2.0iES 147KM + instalacja gazowa DT GAS System. Mianowicie jakieś 3 lata temu, parę m-cy po założeniu instalacji gazowej auto zaczęło się dziwnie zachowywać. Najczęściej wyglądało to tak, że po odpaleniu silnika i przejechaniu kilku km silnik zaczęło dławić i wyraźnie szarpać nim. Przy wciśnięciu pedału gazu przy niższych obrotach silnik po prostu przymulało i w zasadzie trzeba było wrzucić redukcję tak, aby VTEC się włączył - wtedy silnik robił się żwawszy. Na gazie przymulanie i szarpanie owo było o wiele bardziej odczuwalne. Jak przełączałem na benzynę jużmniej ale było czuć, że silnik nie chodzi tak jak potrzeba. Do tego czuć wibracje pochodzące od silnika gdy samochód stoi przy włączonym silniku. I tak samo – czuć to bardziej na gazie. W trakcie eksploatacji samochodu zauważyłem, że jak auto zaczęło tak szarpać i dławić – wystarczyło wyłączyć silnik i zapalić od nowa – później auto szło normalnie, wibracje ciągle chodź mniej już - były odczuwalne. Czasem się zdarzało, że trzeba bylo i ze 2-3 razy zatrzymać się i gasić-zapalać silnik. Jak sami widzicie jest to uciążliwe. W międzyczasie odbyłęm wiele wizyt u moich "gaziarzy", bo byłem przekonany, że w instalacji gazowej leży problem no ale po jakiejś regulacji problem stale powracał. W tym momencie jest tak, że auto tak się zachowuje jak wcześniej opisałem, ale po przejechaniu dłuższego dystansu (a nie po kilku km jak było wcześniej). Czasem raz się zgasi-zapali silnik i jedzie dobrze, innym razem Honda robi focha i kilkukrotne nawet gaszenie i zapalanie powoduje poprawę ale tylko na chwilę. Uważam, że problem nie tkwi w instalacji gazowej tylko w czymś innym, no ale w czym?? Proszę Was o sugestie lub co mógłbym z tym fantem zrobić.


Pozdrawiam

Robert
 
S

sz.pak

Odłączyć gaz. Zakręcić butlę i pojeździć na benzynie ze trzy dni. Niech się przedmucha. Wymienić filtr lotny i ciekły gazu (któryś na bank jest), wymienić filtr powietrza. Posprawdzać swiece i kable WN. Użyć grubszych kabli do LPG markowej firmy (NKG, Bosch) i dobrych świec. Jeśli na paliwie będzie wszystko ok, odkręcić gaz i powiedzieć co się dzieje. Czy jeździ normalnie czy szaleństwa ponownie się zaczęły. Jak tak - gaz do regulacji. Sprawdzić membrany w parowniku i całą instalację.
 
Do góry Bottom