Violin
Nowy
- Dołączył
- 11.03.2019
- Postów
- 3
- Punktów
- 0
- Wiek
- 37
Witam.Jestem tu nowa i chciałabym zasięgnąć opini na temat Hondy...pokrótce opisze co dzieje sie z moją "Becią"
Posiadam Honde Jezz z 2007r w automacie (benzyna) 180 XXX km
Tydzien temu jadac do sklepu zaczeło"szarpać" autem...tz nie przy ruszaniu a podczas jazdy (jak by biegu nie zmieniał na czas) ja to tak odczulam.
Wczoraj jadac do siostry szarpnelo mnie 2 razy i auto zgaslo...zatrzymalam sie wlaczylam awaryjne i probowalam odpalic auto...udalo sie za 3 razem ale pojawila sie kontrolka silnika(pomaranczowa)
Wracajac do domu kontrolka zgasla a auto normalnie sie zachowywalo...
Dzis jadac do lekarza z dzieckiem samochodem szarpnelo 2 razy i po jakis 5min auto zgaslo...po trzech próbach odpalilam i ruszyl (jak by był zamulony)
Pojechalam do mechanika...podłączył pod komputer...DIAGNOZA:
Problem w moim samochodem jest taki albo czujnik polozenia walka rozrządu albo rozrzad.
Chłopy pytanie do was...lubie swoja "Becie" i bym chciała jeszcze nią jezdzic...
Czy wymiana rozrządu lub zakup jest drogi?
Oplaca sie naprawiac w takiej sytuacji?
Dodam,ze mieszkam za granica.
POMOCY!
Posiadam Honde Jezz z 2007r w automacie (benzyna) 180 XXX km
Tydzien temu jadac do sklepu zaczeło"szarpać" autem...tz nie przy ruszaniu a podczas jazdy (jak by biegu nie zmieniał na czas) ja to tak odczulam.
Wczoraj jadac do siostry szarpnelo mnie 2 razy i auto zgaslo...zatrzymalam sie wlaczylam awaryjne i probowalam odpalic auto...udalo sie za 3 razem ale pojawila sie kontrolka silnika(pomaranczowa)
Wracajac do domu kontrolka zgasla a auto normalnie sie zachowywalo...
Dzis jadac do lekarza z dzieckiem samochodem szarpnelo 2 razy i po jakis 5min auto zgaslo...po trzech próbach odpalilam i ruszyl (jak by był zamulony)
Pojechalam do mechanika...podłączył pod komputer...DIAGNOZA:
Problem w moim samochodem jest taki albo czujnik polozenia walka rozrządu albo rozrzad.
Chłopy pytanie do was...lubie swoja "Becie" i bym chciała jeszcze nią jezdzic...
Czy wymiana rozrządu lub zakup jest drogi?
Oplaca sie naprawiac w takiej sytuacji?
Dodam,ze mieszkam za granica.
POMOCY!