Ja miałem ostatnio przypadek, gdzie klient ustawiał sobie sam rozrząd z jakimś znajomym / szwagrem / bratem w VW Passat B3 1.8 silnik 8V( w sumie banalny rozrząd o ile się ogarnia go..

), no i w dodatku wymieniali też przewody zapłonowe które również pomieszali

Męczyli się z tym chyba z 3-4 dni, zanim znaleźli numer do mnie, no i w sumie podczas rozmowy pyta mi się ile wyniesie go ta naprawa, wiec mówię wszystko w zależności od tego co się stało i mniej więcej ile mi czasu zejdzie..
Niby przez telefon i przy oddaniu samochodu, mówi że wszystko ustawiali zgodnie ze znakami tak jak w necie itp, no ale nie odpala..
Wiec pierwsza myśl, źle kable dali, skoro ze schematem rozrząd..
No ale wstawiam go na warsztat, patrzę na kable, każdy w inną stronę, ustawiam tak jak ma być - nie odpala wiec do rozrządu, ustawiam wał korbowy w odpowiednim miejscu i patrzę, góra przestawiona o jakieś 10 zębów

, koło od aparatu zapłonowego też podobnie przestawione, no i w sumie szukam znaków na tych kołach, ale w ogóle się nie pokrywają nigdzie
Po chyba 2h pracy, z regulacją później, uszczelkami na pokrywie, dzwonie do klienta i mówię, że zrobione, wiec mówi, że przyjedzie za kilkanaście minut.., przy odbiorze pyta mi się ile to będzie kosztowało, wiec mówię, tyle co wymiana rozrządu 200 zł, a on mówi mi, że pytał się kilka dni wcześniej w warsztatach i robią po 80-100 zł góra, bo to prosty silnik itp.., później jeszcze wyszło kilka dziwnych słów o tym prostym rozrządzie wiec stwierdziłem, że skoro taki prosty to czemu sami sobie go nie złożyli, tylko męczyli się kilka dni.. no i w sumie po tych słowach troszkę się ogarnął.. i mu już puściłem te 20 zł na "szczęście"...
I w sumie czasami to jest właśnie chciwość ludzka, gdzie jak usłyszał, koszt wymiany rozrządu 100 zł to mu się dużo wydawało wiec wymieni sobie sam.. no ale może się nauczy jak zapłaci 2x więcej, że samemu nie wszystko się da zrobić..