XMARIO
SuperMechanior
Jakoś tak jest, że w tej branży łatwo wyjść na durnia. Nie wiemy co sie działo ale mechanik juz ma czkawke, dupa obrobiona równo.
Podjeżdża do mnie Toyota, gotuje sie płyn, wywala korkiem.
Zapytałem czy coś było robione- Nie, to tak nagle się stało.
No to, czarno widzę, poważna awaria silnika- klientka odjechała.
Przyjeżdża po kilku dniach i mówi że ze mnie dupa nie mechanik, bo tylko układ był zapowietrzony i żebym jej zamontował ten plastik co go wtedy zdjąłem.
Zamontowałem i tyle.
Podjeżdża do mnie Toyota, gotuje sie płyn, wywala korkiem.
Zapytałem czy coś było robione- Nie, to tak nagle się stało.
No to, czarno widzę, poważna awaria silnika- klientka odjechała.
Przyjeżdża po kilku dniach i mówi że ze mnie dupa nie mechanik, bo tylko układ był zapowietrzony i żebym jej zamontował ten plastik co go wtedy zdjąłem.
Zamontowałem i tyle.
. Na nic moje tłumaczenia i chęć pokazania, wyjaśnienia. Pogoniłem. Przeprosin oczywiście nie było. I tak zostałem oszustem.