Ile za wymianę rozrządu w Octavii II 1.6tdi? Klientowi podałem cenę z hurtowni (conti770zł i 600 za robotę. Grzecznie odpisał że cena kosmos. Ile bierzecie za wymianę takiego rozrządu? Czy ta cena faktycznie za duża?

rozrządy zaczynają się od 600żł w górę a 600 to takie jak polonez matiz a w górę to te które trzeba ustawiać synchronizacje 1,9 tdi te proste bez blokad a blokadami od 1000zł zależy od ustawienia kalibracji w góre 2000 zł w góre łańcuchy wyjęcie silnika
inaczej mając firmę będziesz biedakiem całe życie jak u ciebie przyjdzie hydraulik czy glazurnik on się nie pierdoli grubo cię rznie i rucha cie każdy i mówi ty a ten frajer mi za pół ceny zrobił a jak jeszcze spierdolisz bo bedziesz miał wieczną reklamacje huj kase wzioł niech poprawiarozrządy zaczynają się od 600żł w górę a 600 to takie jak polonez matiz a w górę to te które trzeba ustawiać synchronizacje 1,9 tdi te proste bez blokad a blokadami od 1000zł zależy od ustawienia kalibracji w góre 2000 zł w góre łańcuchy wyjęcie silnika
tak jest.rozrządy zaczynają się od 600żł w górę a 600 to takie jak polonez matiz a w górę to te które trzeba ustawiać synchronizacje 1,9 tdi te proste bez blokad a blokadami od 1000zł zależy od ustawienia kalibracji w góre 2000 zł w góre łańcuchy wyjęcie silnika
Automatyczne połączenie postów:
inaczej mając firmę będziesz biedakiem całe życie jak u ciebie przyjdzie hydraulik czy glazurnik on się nie pierdoli grubo cię rznie i rucha cie każdy i mówi ty a ten frajer mi za pół ceny zrobił a jak jeszcze spierdolisz bo bedziesz miał wieczną reklamacje huj kase wzioł niech poprawia
takich ludzi co mówia ze inni zrobią taniej ja ich wysyłam niech jedzie i mu robią daj borze ja nie oszczędzam na robocie i dobrej jakości firmy części żadne allegro tylko auto partner i intercars reszta to porazkaNo to dobrze, że się zapytałem Was, bo ten "kosmos" zmylił mnie całkowicie. Rozrząd jest bardzo specyficzną usługą. Głupia pomyłka i koszty ogromne nie mówiąc o czasie. A jesteśmy tylko ludźmi i każdemu może zdarzyć się pomyłka. No temu co nic nie robi się nie zdarzy. Klient który chce zrobić u kogoś po kosztach, musi się liczyć z tym, że jak pójdzie coś nie tak, to obudzi się z ręką w nocniku.
no tak to 20 lat temu ile brałeś za taki rozrząd kiedy najniższa krajowa była 800zł ? to za ile wtedy robiłeś za 100 zł teaz poszło wszystko w górę i na pierdołach lepiej się zarabia , nie te czasy zeby robić za 100 zł niech sobie wlaściciel kupi narzedzie wiedzę podnosnik i niech napierdala nie wspomnę o wymogach prowadzeniu warsztatu i składki sus śmieciowe co kiedyś tego nie było co jest teraz za co wszystko trzeba płacićHa ha 600 zł za rozrząd w Polonezie. Dobre kolego.
nie da się zrobić w 3 godziny mi zawsze schodzi na spokojnie nie śpiesząc się 8 godzin gdzie muszę poczytać na temat czy ma kliny czy nie ma jaka jest procedura nie ucze się na pamieć silnik silnikowy nie jest taki sam zawsze są jakieś zmianki na co zwracać uwagę szczególna patrząc na nowe części a nie powiem o czyszczeniu trudnym dostępie uszczelnieniu silnika odpowietrzenie sprawdzenie to jest pracochlonne mimo ze robie 20 lat czystość dokładność swoje popłaca450 zł za rozrząd..... Nie wiem jaki bo w sumie prowadząc warsztat, mechanik musiałby to zrobić w max 2,5h. Auta jakie oglądamy na codzień to >2010. Raczej ciężko zrobić w nich rozrząd poniżej 3 h robiąc porządnie. Wiadomo że da się pneumatem wszystko odkrecic i przykręcić, jakąś śrubka problematyczna to jej nie zamontować. A co z GW i odpowiedzialnością że będzie ok i najważniejsze rachunek.... To nie stodoła, również uważam że minimum 600 zł trzeba wziąć.
I co w tym złego że ktoś chce sobie sam naprawić auto czy zrobić remont mieszkania. Tak mało roboty macie że was to tak boli. Może ktoś to lubi po prostu . Trafia na jakieś forum grzebie w necie jeśli mu wiedzy brakuje to próbuje gdzieś ja uzyskać . Dla mnie normalka i mnie odbyt nie ciśnie przez to .Co wy tak tych majstrów się uczepiliscie Porównanie kosztów materiału do kosztów roboty w tym przypadku jest trochę bez sensu. Naciągacz i oszust to bierze za rozrząd w poldku 600 zł.
Właśnie tak zrobi 99,9%mechaników, nieważne czy weźmie 120 czy 1200zł. Gwarancja taka że jak coś będzie nie tak, to mechanik zwali na części, a producent części na mechanika. Stąd dużo ludzi woli za pół ceny robocizny kupić wszystkie części i narzędzia i zrobić samemu, przy okazji porządnie i poprawnie, a nie byle jak byle szybciej.Wiadomo że da się pneumatem wszystko odkrecic i przykręcić, jakąś śrubka problematyczna to jej nie zamontować. A co z GW i odpowiedzialnością że będzie ok
A co za różnica ile kosztują materiały? Czy np. wymiana kosztującego 2 tys. modułu który jest na wierzchu i trzyma się na dwóch śrubkach powinna kosztować 5 tys., a wymiana kosztującego 10zł simeringu na wale 25zł?Jak robisz łazienkę w płytkach to koszy robocizny wynoszą minimum tyle co koszt samych płytek a żeby równo było to dwa razy więcej.
to w takim razie jak przyjedzie polonez na uszczelniacz wału tył na drugi podnośnik bmw np. e46 też na uszczelniacz wału tył, praca na wymianę załóżmy 3 h w jednym i drugim przypadku. To obaj klienci płacą po tyle samo czy kierowca poloneza z racji sędziwego wieku auta ma zniżkę? Bo ja się niestety spotykałem z tym ze polonez chciał płacić mniej, przecież to stare auto i proste, wszyscy je znają na wylot.... Jednak praca to praca, godzinie oszukasz.... Tak ja uważam