• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
Nie to co właściciel, który wie dokładnie co to za model, rocznik, wersja, czy przed czy polift, jakie oznaczenie silnika, skrzyni itd.
90% klientow nie wie jaka ma skrzynie w swoim samochodzie. Mówi ze ma Dsg jeździ nim już 3 lata. W ogłoszeniu pisało ze Dsg a przyjeżdża tf60-SN bo wersja ze stanów. Czasem jak pytam ilo biegowy chociaż to mi odpowiada ze to przecież automat. 10% jest takich którzy wiedza lepiej odemnie w którym roczniku była zmiana filtra czy coś a ja muszę użyć katalogu. A to tez różnie bywa. Odsyłam to formularza kontaktowego żeby wypełnił bo na pytanie o ilość kW albo koni to slychac w telefonie jak pyta Halina a ty nie wiesz gdzie nasz dowód rejestracyjny
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
356
Punktów
157
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Raczej nie pomyliłem serwisu z szopą. Na serwisie na którym robię do bga mamy vj summit 1800(albo jakiś podobny model nie jestem pewien) Porównanie stacji do bga z tym co podałeś to jak porównanie stacji do ustawiania geometrii z czymś takim:
Po pierwsze akurat to urządzenie nie służy do ustawiania tylko sprawdzania zbieżności i gdybyś był trochę spostrzegawczy to wiedziałbyś, że na każdej stacji kontroli pojazdów na samym początku linii diagnostycznej jest płyta, która ma za zadanie diagnoście wskazać poprawność ustawienia zbieżności. Zasada ta sama tylko pomiar bez tego wskaźnika. Przy poprawnej zbieżności wychyla się minimalnie, przy złej odchylenie wzrasta.
 

Serwismiechów

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2016
Postów
599
Punktów
96
Wiek
40
co mi z nr vin, mocy, jaki kod silnika , skrzyni, lift czy pierwszy , etc jak i tak wystąpią 3 rodzaje części. głupi vw passat b6 2.0 tdi
Kup po vinie dobry filtr paliwa ;) przecież auto ma już 15 lat to nie będzie najmniejszego problemu
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
356
Punktów
157
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Autoryzowany serwis często nie jest w stanie zweryfikować jaką część należy kupić. Nawet mając nr oryginału można mieć problemy z zakupem. Przykładowo koło zamachowe do Fiata Punto i wielu innych o nr 46470371. Występuje w dwóch rodzajach o różnym rozstawie śrub pod docisk sprzęgła. Numery te same a koła jednak inne.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Autoryzowany serwis często nie jest w stanie zweryfikować jaką część należy kupić. Nawet mając nr oryginału można mieć problemy z zakupem. Przykładowo koło zamachowe do Fiata Punto i wielu innych o nr 46470371. Występuje w dwóch rodzajach o różnym rozstawie śrub pod docisk sprzęgła. Numery te same a koła jednak inne.
Poza rozstawem śrub rożni się jeszcze powierzchnia obrobiona pod tarczę, bo jedno jest pod 180mm, a drugie pod 200mm.
co mi z nr vin, mocy, jaki kod silnika , skrzyni, lift czy pierwszy , etc jak i tak wystąpią 3 rodzaje części. głupi vw passat b6 2.0 tdi
Kup po vinie dobry filtr paliwa ;) przecież auto ma już 15 lat to nie będzie najmniejszego problemu
Dokładnie, więc tym bardziej nie ufałbym mechanikowi pod tym względem jak on tylko po vin zamawia. Jak się pomyli to trudno, zwali na dostępność części i dobije sobie rbh, klient płaci.
90% klientow nie wie jaka ma skrzynie w swoim samochodzie. Mówi ze ma Dsg jeździ nim już 3 lata. W ogłoszeniu pisało ze Dsg a przyjeżdża tf60-SN bo wersja ze stanów. Czasem jak pytam ilo biegowy chociaż to mi odpowiada ze to przecież automat. 10% jest takich którzy wiedza lepiej odemnie w którym roczniku była zmiana filtra czy coś a ja muszę użyć katalogu. A to tez różnie bywa. Odsyłam to formularza kontaktowego żeby wypełnił bo na pytanie o ilość kW albo koni to slychac w telefonie jak pyta Halina a ty nie wiesz gdzie nasz dowód rejestracyjny
Może ja się po prostu obracam w dziwnym towarzystwie, ale u mnie jest odwrotnie, większość zna samochód, wersję, wyposażenie, typowe usterki itd.
Po pierwsze akurat to urządzenie nie służy do ustawiania tylko sprawdzania zbieżności
Napisałem że tak nie jest?
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
307
Punktów
100
Wiek
47
Miasto
Piaski
Poza rozstawem śrub rożni się jeszcze powierzchnia obrobiona pod tarczę, bo jedno jest pod 180mm, a drugie pod 200mm.

Dokładnie, więc tym bardziej nie ufałbym mechanikowi pod tym względem jak on tylko po vin zamawia. Jak się pomyli to trudno, zwali na dostępność części i dobije sobie rbh, klient płaci.

Może ja się po prostu obracam w dziwnym towarzystwie, ale u mnie jest odwrotnie, większość zna samochód, wersję, wyposażenie, typowe usterki itd.
Napisałem że tak nie jest?
Czytając twoje posty odnoszę wrażenie ,że obracasz się wśród ludzi z nizin społecznych a co za tym idzie i finansowych. Przynajmniej 80 procent moich klientów była by przynajmniej mocno zdumiona gdybym zaczął ich wypytywać o kody silnika , skrzyni itp. A gdybym im kazał części szukać po internetach, kupować we własnym zakresie to obraziliby się ,że każe im marnować ich cenny czas. Stać ich by auto dać do warsztatu, ogród ogarnęła firma , żona nie musiała urabiać się po łokcie sprzątając w weekend dom, a na urlopie nie malować chałupy własnym sumptem .
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Czytając twoje posty odnoszę wrażenie ,że obracasz się wśród ludzi z nizin społecznych a co za tym idzie i finansowych. Przynajmniej 80 procent moich klientów była by przynajmniej mocno zdumiona gdybym zaczął ich wypytywać o kody silnika , skrzyni itp. A gdybym im kazał części szukać po internetach, kupować we własnym zakresie to obraziliby się ,że każe im marnować ich cenny czas. Stać ich by auto dać do warsztatu, ogród ogarnęła firma , żona nie musiała urabiać się po łokcie sprzątając w weekend dom, a na urlopie nie malować chałupy własnym sumptem .
To, że ty masz profesjonalne podejście do tematu, nie oznacza, że wszystkie warsztaty też takie mają...:D
Ogólnie to jest masa partaczy, bez wiedzy i narzędzi, już nie wspominając o jakichkolwiek urządzeniach diagnostycznych, czy też programach instruktażowych napraw... o jakimkolwiek rozkodowaniu vinu to tylko można sobie pomarzyć...:D
Ogólnie to w polinie panuje bida i sprzętowa i wiedzowa... :D
No, ale co zrobić...:rolleyes:
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Ludzie nie mają pojęcia o czasochłonności wydawałoby się dosyć prostych wymian np.klocków,płynu chłodniczego czy oleju ,jeśli to ma być zrobione tak jak trzeba,,chcą szybko i tanio,by coś zrobić w tych przypadkach dobrze, trzeba czasu,mnie wymiana płynu chłodniczego w moim aucie trwa 3 krotne całkowite wystygnięcie silnika,raz na 5 lat muszę to zrobić jak należy,z klockami jest podobnie(naturalnie innego rodzaju zabiegi czyszczące,smarowanie).Ja sobie nie wyobrażam wymiany oleju bez gulnięcia do wkładu filtra czy opiłków nie ma,ja sobie wszystko robię sam,ale zlecić mechanikowi taką czynność,która trwa przecież ,to podstawa,ci którzy skąpią grosza potem muszą remontować całe układy lub borykać się z zespawanymi klockami z tarczą ham. na drodze.
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
307
Punktów
100
Wiek
47
Miasto
Piaski
Są też ludzie biedni mentalnie mimo ,że w portfelu grubo. Jest też odwrotnie. Mam klienta , którego mocno szanuję. Chłop bryczki ma nie najnowsze ( A4 B7, Astra H) ale zawsze wszystkie usterki usunięte zgodnie ze sztuką . Jak nie w tym miesiącu to w drugim. Dom ładny, posesja zadbana, porządek wszędzie. Jemu nigdy nie jest drogo i nigdy nie narzeka, że nie ma kasy. Utrzymuje się z małego gospodarstwa, plus praca w ochronie. Dwie córki nastoletnie, żona pracuje w sklepie. Zobaczył u mnie przed domem altankę -cena go trochę zszokowała . Mówi " sporo ale podoba mi się, trzeba brać się do roboty i kasę kombinować" a nie łoo Panie Kazik ze szwagrem po godzinach sklecą mi za pół pieniędzy PRAWIE , taką samą.
Ci co wspierają szarą strefę, różnych szoposzperaczy to rączkę po kasę wyciągają jednak do tych płacących legalnie podatki. Pińcset plusy, infrastruktura, obniżona cena gazu dla gosp. domowych itp za to płaci każdy legalnie prowadzący działalność . Jeden z drugim nie pomyśli nawet , że nowy asfalt do swojej chałupy we wsi ma min dzięki temu np. sąsiadowi z małą firmą który płaci 50 tyś rocznie podatku od nieruchomości do gminy.
Znowu odbiegłem od tematu.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Utrzymuje się z małego gospodarstwa, plus praca w ochronie.
Czyli leci na krusie, a w ochronie na zleceniu... czyli też nie płaci podatków i wygryza tym sposobem z rynku pracy ludzi chcących pracować normalnie na UOP... :D
Tak samo to działa w wypadku warsztatów... ot i całe polin jakoś tak się kręci...:D ale skoro są frajerzy co pracują legalnie i płacą podatki i chcą utrzymywać takich co robią na czarno, to co tu zmieniać... :D
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
307
Punktów
100
Wiek
47
Miasto
Piaski
Dokładnie nie wiem, ale chyba to żona tylko jest na krusie. Daje mi zarobić i ten VAT od każdej usługi zapłaci jednak.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Czytając twoje posty odnoszę wrażenie ,że obracasz się wśród ludzi z nizin społecznych a co za tym idzie i finansowych.
Co do nizin społecznych, to tak, jestem na forum mechaników, czasem czytam co piszą, czasem nawet im odpisuję, wiec to po części prawda, że obracam się w nizinach społecznych :) Co do finansowych, tak, żyję w polsce i nawet mając powyżej średniej krajowej w porównaniu do człowieka, np. niemca jestem biedakiem.
Przynajmniej 80 procent moich klientów była by przynajmniej mocno zdumiona gdybym zaczął ich wypytywać o kody silnika , skrzyni itp. A gdybym im kazał części szukać po internetach, kupować we własnym zakresie to obraziliby się ,że każe im marnować ich cenny czas
Ze skrajności w skrajność idziesz, wątek nie jest o rozkazywaniu klientom żeby sami kupowali części tylko o zakazywaniu. Ludzie w polsce mają dziwny dwójkowy tok myślenia, że jak coś nie jest zakazane, to jest przymusowe, stad np. zakaz pracy w handlu w niedzielę, bo brak zakazu traktują jak przymus.
.Ja sobie nie wyobrażam wymiany oleju bez gulnięcia do wkładu filtra czy opiłków
I co to spojrzenie zmieni? Jak są opiłki w filtrze, to na magnesie i w oleju z miski też. Poza tym czy je zobaczysz czy nie, to a tym etapie są już inne objawy, a remont/wymiana i tak się szykuje.
Ogólnie to jest masa partaczy, bez wiedzy i narzędzi,
Jeden raz się zgodzę z maupem, nawet sądzę, że ta masa to nie tylko masa, ale wręcz ogromna większość mechaników.
, że nowy asfalt do swojej chałupy we wsi ma min dzięki temu np. sąsiadowi z małą firmą który płaci 50 tyś rocznie podatku od nieruchomości do gminy.
Nic nie paci na ten asfalt, może jakieś grosze. Z tych 50 tys większość idzie na nowe limuzyny, diety i łapówki dla tych na górze. Na asfalt może 50zł zostanie. Podatki to haracz na finansowanie okupanta.
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
307
Punktów
100
Wiek
47
Miasto
Piaski
Nic nie paci na ten asfalt, może jakieś grosze. Z tych 50 tys większość idzie na nowe limuzyny, diety i łapówki dla tych na górze. Na asfalt może 50zł zostanie. Podatki to haracz na finansowanie okupanta.
A resztę do tego asfaltu Święty Mikołaj dokłada i ewentualnie Unia. W mojej gminie to nawet polne dróżki są wyasfaltowane i oświetlone. Burmistrza mamy obrotnego chyba , pewnie ze swoich czyli naszych dokłada.
Pamiętasz Polskę początku lat 90 ?? Chyba trochę się zmieniła. Co rozkradli to rozkradli ale reszta nie powstała tylko dzięki Unii i nizinom społecznym.
Ze skrajności w skrajność idziesz, wątek nie jest o rozkazywaniu klientom żeby sami kupowali części tylko o zakazywaniu. Ludzie w polsce mają dziwny dwójkowy tok myślenia, że jak coś nie jest zakazane, to jest przymusowe, stad np. zakaz pracy w handlu w niedzielę, bo brak zakazu traktują jak przymus.
Ja nikogo nie przymuszam. Przynoszą swoje części też i robimy bez marudzenia. Chodziło mi o to ,że ludzie na pewnym poziomie mentalnym nie chcą się a to bawić.

Zmień swoją mentalność a nie będziesz musiał czuć się biedakiem. Myślisz ,że to dlatego,że państwo Cię okrada??Bieda materialna też często siedzi w głowie.

Ja płacę podatki , wszystko mam na legalu i zapewniam Cię ,że mój dochód przekracza średnią niemiecką pensję. No ale serwis to ok 40 procent dochodu, mam też inną działalność i to też legalną. Warsztat prowadzę z sentymentu ( pierwsza działalność ). Mógłbym zrezygnować . Moja żona płaci więcej podatków miesięcznie niż dobra pensja paru Niemców . I popatrz , nie czuje się okradana, nie narzeka , do rajów podatkowych też nie ucieka ,a mogłaby.
Ja 20 lat temu zaczynałem z jakimś tam kapitałem a ona stosunkowo niedawno od zera.
I to wszystko na bidnym wschodzie Polski bez tyrania za granicą. Niemożliwe ??
Mi, żal dupy nie ściska na to, że ktoś dorabia po godzinach, kombinuje, modzi. Pełno ich koło mnie . Niektórzy to porządni mechanicy . Nawet czasem im podsyłam klientów.
Na tym zakończę swoje wywody filozoficzne.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Zmień swoją mentalność a nie będziesz musiał czuć się biedakiem. Myślisz ,że to dlatego,że państwo Cię okrada??Bieda materialna też często siedzi w głowie.
A czy muszę czuć się biedakiem, czy w ogóle się czuję? Myślałem, że nie.
Moja żona płaci więcej podatków miesięcznie niż dobra pensja paru Niemców . I popatrz , nie czuje się okradana, nie narzeka , do rajów podatkowych też nie ucieka ,a mogłaby.
Babcia której ktoś wcisnął chińskie garnki za 10 tys. z kredytem rrso 10000% też wcale nie musi się czuć okradana.
A resztę do tego asfaltu Święty Mikołaj dokłada i ewentualnie Unia.
Resztę inni podatnicy, są ich miliony, jest z czego doić.
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1234
Punktów
236
Wiek
26
Miasto
Xxx
Siema, jaki może być koszt wymiany rozrządu w W124 silnik m119 . wymiana bez zdejmowania głowic. żeby zdjąć duża miskę, trzeba mocno podnieść lub wyjąć silnik gdyż sanki są elementem niedemontowalnym w tym modelu :D chodzi oczywiście o koszta robocizny.
 

W140

SuperMechanior
Dołączył
1.03.2018
Postów
175
Punktów
14
Miasto
Wyszków
2 tyś zł to było dwa lata temu gdzieś, teraz może być więcej
 

Jurczas

Nowy
Dołączył
1.12.2021
Postów
4
Punktów
0
Witam,
muszę wymienić uszczelkę kolektora wydechowego i pytanie tutaj dla rodzimych mechaników forumowych :) jak cenowo za usługę wygląda dziś rozbiórka "ściany grodziowej" jak ja to nazywam w poprzecznym 1,8T czyli golf 4, a3, Octavia itd, wzdłużne to tam inna bajka.
Rozumiem że do rozpięcia jest wszystko tak na prawdę? rura spustowa od turbo, do tego turbo od kolektora i sam kolektor od głowicy tak?
Jaka stawka u Was za taka robotę? pomijam materiały i zakładamy że, ze szpilkami będzie wszystko ok:woot:

Gdyby ktoś nie kojarzył jak to wygląda:
dfa7c35243e49e38c0bd72f867c6.jpg
VW-18T-Agu-20V-Turbo-engine.jpg
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom