Grzybol- a co masz do "jehowych" ? Zacznijmy od tego że to bardzo obraźliwe określenie tej wiary..........
Znam wielu "ŚWIADKÓW JEHOWY" i to są normalni zwykli ludzie tylko innego wyznania,po za tym że akurat trafiła ci się osoba która może jest przysłowiową "Złotówą"
i liczy sobie wszystko ,i zbieg okoliczności chciał że jest takiego a nie innego wyznania no nie znaczy do kurwy nędzy że tacy są "jehowi" (jak to określasz (sory za wyrażenie)).
Wiara a osobowość to dwie inne sprawy nie mające ze sobą nic wspólnego,a po za tym są to bardzo poukładani ludzie.
A tak na marginesie to był u nas klient ("Grzybol" tu czytaj uważnie) "Świadek Jehowy" i chciał malować B5 z koloru niemieckiej Taxi na jakiś tam i u nas cena 7000zł
a inny lakiernik trochę starszy wołał 3000zł. Na warsztacie wybuchł śmiech,kto za 3000 (1000zł materiały) Rozbierze calutkiego passata wymatuje i wyszmaci go wszędzie
(komora silnika,wnętrze drzwi) i weźmie za to 2000zł za robote??
Być może dlatego ten gościu bankrutuje...