Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Ja jak sam nie mogę się tarzać pod samochodem, to mówię Rudemu, że płacę podwójną stawkę za robociznę. Rudy zawsze się na mnie patrzy, jak na pierd***
A później to mniej więcej wygląda tak jak na filmie.
Wszystko się da, ale oczywiście tanio nie jest.
Czas to pieniądz.
co ciekawe to te silniki chodzą na toksycznym nitrometanie.
do tego jak silnik jest zimny działa jak benzyniak- odpala od iskry. gdy się dobrze rozgrzeje i da mu się w palnik to przechodzi na tryb diesla. paliwo dostaje samozapłonu
do tego jak silnik jest zimny działa jak benzyniak- odpala od iskry. gdy się dobrze rozgrzeje i da mu się w palnik to przechodzi na tryb diesla. paliwo dostaje samozapłonu
Wtedy to nie diesel tylko samozapłon. Kiedyś były popularne modelarskie silniczki samozapłonowe, na mieszankę nafty, eteru i oleju, nie mały żadnej świecy, tylko ruchomy "korek" na końcu tulei dociskany śrubą do regulacji kompresji. Wyparły je silniczki żarowe, ze świecą żarową w komorze spalania i ją zasila się z akumulatora też tylko na czas startu, potem można odłączyć zasilanie i świeca pobiera ciepło do zapalenia mieszanki ze spalania poprzedniej dawki.
Uważam, że tak byłoby uczciwie i to bardzo. Klient powinien wiedzieć, że jak dopłaci np. za "nadgodziny" to będzie miał zrobione dwa razy szybciej.
Tak jak w szpitalu. Na operację masz termin za 5 lat, dajesz kopertę i robi się 5 tygodni.
W USA służba zdrowia jest prywatna i opieka kosztuje horrendalne pieniądze, ale masz robione wszystko od ręki. W Polsce oczywiście trzeba robić wszystko pod stołem i wtedy dopiero masz USA.
U mechanika powinno być tak samo. Masz kasę, nie żałujesz, płacisz za roboczogodzinę podwójnie masz samochód robiony od ręki w pierwszej kolejności. Mechanik zadowolony, klient również.
A Ci co nie mają kasy. Sorry, takie życie...trzeba czekać.
Czy nie mam racji?
Sprawiedliwość, etyka? Dzisiaj bez pieniędzy w szpitalu się umiera, taka jest brutalna rzeczywistość.
Automatyczne połączenie postów:
A potem klient miałczy, na kiedy samochód, kiedy odbiór...
Powinny być dwa cennik, dla ubogich i "bogatych". Etyka? Przecież to jest biznes, a nie akcja humanitarna.
Dla kogoś kto nic innego nie robi to normalny czas. Kiedyś z kolegą dwumas w golfie v zrobiliśmy w godzinę. Każdy wiedział jakie klucze, jeden w kanale drugi od góry i poszło. Swoją drogą jakby tym gościom dać klucze akumulatorowe to w 5 minut by się uporali
Jak to normalny rozrząd na pasku z normalnym dostępem a w klimie nie za dużo do roboty to nie widzę problemu, może dlatego że nie palę, więc nie robię przerw na papierosa