Z góry przepraszam , że się wtrącę , nie znam się w ogóle na instalacjach gazowych ,
ale napiszę tylko to co zasłyszałem od mojego znajomego , który się tym trudni około 10 lat .
A więc on zakłada STAGA sterowniki , w większości wypadków zakłada wtryskiwacze HANA ,
parowniki to LANDI RENZO a czasami całe kompletne instalacje BRC .
Ogólnie od ludzi słyszę o nim pozytywne opinie . On sam też twierdzi , że nie ma większych reklamacji .
Zwrócił mi uwagę na bardzo ważną rzecz a więc na sam montaż a dopiero później na strojenie instalacji .
Widziałem ostatnio u niego mercedesa W211 E500 na poprawkę po innym "fachowcu" ,
szkoda , że nie mam zdjęć ale to była jakaś porażka a teraz jest super .
Na starej instalacji listwa wtryskowa do kolektora ssącego była w odległości około 40 cm
aktualnie wtryskiwacze są w odległości 5 cm . Różnica porażająca



.
Tak czy inaczej nawet dla mnie takiego laika jest to przepaść . I takich przypadków ma wiele .
Niedawno też montował gaz do JEEP - a GRAND CHEROKEE do motoru 5.7 V8 .
Myślę , że nikogo nie obraziłem , napisałem tylko to co widziałem i trochę zasłyszałem .