Witam.
Zaczęło się wszystko od problemów z AirBag (kierownica). Zgodnie z tokiem myślenia, zamówiłem zwijak - niestety pochopnie gdyż zapomniałem o tym że w mojej wersji jest czujnik położenia kierownicy. Cały szczęśliwy wymieniłem zwijak... AIRBAG zgasł - jednak ku mojej "uciesze" zapaliła się kontrolka ESP+BAS. Kolejna akcja rozbierania kierownicy i przekładka elektroniki do zakupionego zawijaka. W momencie przekładania kółko zębate (to mniejsze) zmieniło nieoczekiwanie położenie. Złożyłem elektronikę jednak kontrolka ESP+BAS nie gaśnie.
Pytania brzmią :
1. Czy należy skasować błąd poprzez interface ? A jeśli tak to jakim programem - posiadam ELM327 oraz DELPHI (VI+A+BT) jednak p[program obsługuje w Jeep tylko silnik.
2. Czy taka przekładka elektroniki jakiej dokonałem zda egzamin ?
Pozdrawiam
PS. jeśli potrzeba pomocy służę DELPHI wraz z końcówkami do różnych aut)
Zaczęło się wszystko od problemów z AirBag (kierownica). Zgodnie z tokiem myślenia, zamówiłem zwijak - niestety pochopnie gdyż zapomniałem o tym że w mojej wersji jest czujnik położenia kierownicy. Cały szczęśliwy wymieniłem zwijak... AIRBAG zgasł - jednak ku mojej "uciesze" zapaliła się kontrolka ESP+BAS. Kolejna akcja rozbierania kierownicy i przekładka elektroniki do zakupionego zawijaka. W momencie przekładania kółko zębate (to mniejsze) zmieniło nieoczekiwanie położenie. Złożyłem elektronikę jednak kontrolka ESP+BAS nie gaśnie.
Pytania brzmią :
1. Czy należy skasować błąd poprzez interface ? A jeśli tak to jakim programem - posiadam ELM327 oraz DELPHI (VI+A+BT) jednak p[program obsługuje w Jeep tylko silnik.
2. Czy taka przekładka elektroniki jakiej dokonałem zda egzamin ?
Pozdrawiam
PS. jeśli potrzeba pomocy służę DELPHI wraz z końcówkami do różnych aut)
odnajdę i dam znać jak poszło - dziękuje
.. albo poszukam MES4.4 z witaminą... albo zgodnie z zaleceniem mechanika - rozbiorę i na chybił-trafił pokręcę sobie strownikiem aby 0=0