Witam Wszystkich użytkowników. Piszę z problemem bo nie wiem co może dolegać dla mojej kruszynki.
Jeep grand cherokee wj 4.7 v8. Auto zgasło w czasie jazdy, przy kręceniu rozrusznikiem próbowało łapać ale nie odpaliło. Na pierwszych dwóch cylindrach kompresja była 2 bary na reszcie około 6. Zrobiony remont silnika, nowe tuleje, tłoki, pierścienie, zawory w głowicach, nowy rozrząd. Sprawdzone wtryski, nowe świece. Po złożeniu suto zachowuje się jak przed remontem, trochę łapie ale nie odpala.. Jest iskra, wtryski podają benzynę. Rozrząd sprawdzony drugi raz wszystko, wszystko na znakach. Na kompie nie ma błędów. proszę o pomysły co jeszcze sprawdzić. Jakieś sugestie, podpowiedzi? będę bardzo wdzięczny
Jeep grand cherokee wj 4.7 v8. Auto zgasło w czasie jazdy, przy kręceniu rozrusznikiem próbowało łapać ale nie odpaliło. Na pierwszych dwóch cylindrach kompresja była 2 bary na reszcie około 6. Zrobiony remont silnika, nowe tuleje, tłoki, pierścienie, zawory w głowicach, nowy rozrząd. Sprawdzone wtryski, nowe świece. Po złożeniu suto zachowuje się jak przed remontem, trochę łapie ale nie odpala.. Jest iskra, wtryski podają benzynę. Rozrząd sprawdzony drugi raz wszystko, wszystko na znakach. Na kompie nie ma błędów. proszę o pomysły co jeszcze sprawdzić. Jakieś sugestie, podpowiedzi? będę bardzo wdzięczny





wiesz gdybys szukał porady elektrycznej to w przeciwieństwie do ciebie udzielam jej każdemu. Czy to elektryk czy piekarz